Drogowa dyrekcja potrzebuje rady, jak budować autostrady i jak później nimi zarządzać.
Jeszcze w tym roku zostaną podpisane umowy na budowę 105 km dróg oraz 50 km autostrad. W I kw. 2010 r. planujemy podpisanie umów na prawie 500 km dróg — zadeklarował Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.
Od listopada 2007 r. podpisano umowy na 1,1 tys. km dróg i ponad 550 km autostrad. Sami urzędnicy nie poradzą sobie jednak z przygotowaniem tych inwestycji i zarządzaniem już po ich wykonaniu. Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) rozpisała przetarg i szuka doradcy do drogowych inwestycji.
Jego zadaniem będzie m.in. przygotowywanie dokumentacji projektowych, analizy prognoz ruchu, opracowywanie koncepcji dotyczących organizacji płatnej infrastruktury itp.
— Kosztorys inwestycji to 10 mln zł bez VAT. Doradztwo obejmie wszystkie drogi zaplanowane do budowy na EURO 2012, łącznie z inwestycjami, na które przyznano koncesje autostradowe — informuje Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA.
Dyrekcja stawia oferentom bardzo duże wymagania. Muszą mieć bardzo fachową kadrę — ekspertów z minimum 10-letnim doświadczeniem w inwestycjach z dziedziny publiczno-prywatnego partnerstwa, projektuj i buduj, czy też buduj, eksploatuj i przekaż państwu. Dyrekcja zamierza także w 2011 r. wdrożyć system elektronicznego poboru opłat, więc od doradcy wymaga zatrudnienia konsultantów z 5-letnim doświadczeniem w tej dziedzinie. Eksperci muszą mieć także w małym palcu zasady budowy dróg zgodne z zasadami ochrony środowiska. Przedstawicieli firm budowlanych cieszy także to, że GDDKiA chce mieć wreszcie wśród doradców ekspertów, którzy mają doświadczenie w realizacji inwestycji zgodnie z zasadami FIDIC (międzynarodowy kodeks regulujący zasady współpracy budowlanego wykonawcy i inwestora), o którego wdrożenie branża apeluje od lat. GDDKiA woli jednak wybiórczo stosować FIDIC. Być może ekspert pomoże wdrożyć kodeks, który ułatwi współpracę dyrekcji i wykonawców dróg.