10 zmian, które warto znać przed startem konkursów

Sylwester SacharczukSylwester Sacharczuk
opublikowano: 2015-03-02 00:00

Fundusze UE Nowa perspektywa znacznie różni się od tej z lat 2007-13. Oto zmiany, które powinien znać każdy przedsiębiorca starający się o wsparcie UE

Fundusze UE Rozkręca się machina z kolejną pulą unijnego dofinansowania. Komisja Europejska w połowie lutego zaakceptowała wszystkie zaproponowane przez Polskę programy operacyjne, a w ostatni czwartek nowa perspektywa 2014-2020 miał swój oficjalny start. Wielu przedsiębiorców uważa, że będzie to prosta kontynuacja programów i działań z poprzedniej siedmiolatki. Nic bardziej mylnego. Nowy okres programowania w wielu miejscach znacznie różni się od obecnego. Jakie są nowe zasady? Co będzie priorytetem w najbliższych latach? Oto lista zmian, które powinien znać każdy przedsiębiorca planujący ubieganie się o unijną pomoc. Ich znajomość ułatwi przygotowanie wniosku o grant i może zwiększyć szanse w konkursowych zmaganiach. Warto się postarać — przypomnijmy, że na przedsiębiorców czeka w obecnej perspektywie ok. 20 mld EUR.

1 Wpisuj się w specjalizacje

W latach 2007-2013 unijne dofinansowanie z zasady było przeznaczone dla przedsiębiorców ze wszystkich sektorów. Teraz pomoc będzie skoncentrowana na najbardziej perspektywicznych branżach. Dlatego w rozpoczętej perspektywie ogromną rolę będą odgrywały inteligentne specjalizacje, czyli obszary lub dziedziny, które region lub kraj identyfikuje jako swoją przewagę konkurencyjną. Przy ich wyborze brane były pod uwagę takie czynniki, jak sfera naukowo-badawcza, zasoby ludzkie, możliwości firm i zdolność do współpracy w różnych sektorach. Na poziomie krajowym wybrano 19 specjalizacji, które zostały zebrane w pięciu obszarach tematycznych. W poszczególnych regionach liczba specjalizacji jest zróżnicowana i wynosi od dwóch do dziewięciu. Województwa najczęściej stawiały na przemysł spożywczy, IT i biogospodarkę. Warto zaznaczyć, ze projekty przedsiębiorców wpisujące się w inteligentne specjalizacje będą miały zdecydowanie większe szanse na zdobycie unijnego dofinansowania.

2 Współpracuj z naukowcami

Jednym ze słów-kluczy nowej odsłony unijnych funduszy jest innowacyjność. Komisja Europejska kładzie szczególny nacisk na wsparcie obszaru B+R i nowatorskie rozwiązania oraz komercjalizację wyników badań. Aby jednak rozwój w tym obszarze był możliwy, konieczna będzie lepsza niż do tej pory

współpraca przedsiębiorców z naukowcami. W wielu przypadkach kooperacja w postaci konsorcjów z udziałem przedstawicieli obu środowisk będzie warunkiem koniecznym do otrzymania unijnych funduszy. Dostępne do tej pory proste dotacje dla przedsiębiorców i naukowców należą już do przeszłości. Teraz badania jednostek naukowych mają służyć firmom. Te ostatnie za współpracę z przedstawicielami nauki dostaną znacznie więcej punktów podczas oceny projektów. Obie strony są więc niejako skazane na współpracę. Rząd stawia na rozwój innowacyjności, bo chce aby do 2020 r. nakłady na B+R zwiększyły się w Polsce z obecnych 0,9 proc. PKB do 1,7 proc.

3 Więcej z RPO

Najbliższe lata będą stały pod znakiem dalszej decentralizacji, jeśli chodzi o zarządzanie unijnymi funduszami. Znacznie większa część pieniędzy będzie rozdzielana na poziomie regionów. W latach 2007-13 marszałkowie w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO) mieli do dyspozycji 25 proc. unijnej puli przeznaczonej dla Polski. Teraz ten wskaźnik wzrośnie do 40 proc. Za wzrostem procentowym pójdą też wyższe kwoty dla województw. Poprzednia perspektywa zasiliła regiony kwotą 17,2 mld EUR, natomiast w obecnie startującej dostaną one ponad 31,2 mld EUR. Co istotne, działania mające na celu poprawę konkurencyjności firm z sektora MSP będą realizowane w większości na poziomie regionalnym — ze względu na lepsze dopasowanie pomocy do potrzeb przedsiębiorców na określonym terytorium.

4 Dwufunduszowość

Ważną nowością dotyczącą Regionalnych Programów Operacyjnych jest ich dwufunduszowość. Do tej pory RPO były finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR). Teraz dołączy do niego Europejski Fundusz Społeczny (EFS). Jaki jest powód takiego połączenia? EFRR wspiera twarde inwestycje w infrastrukturę, natomiast EFS to projekty miękkie, takie jak np. podnoszenie kompetencji i wsparcie zatrudnienia. Wiążąc oba fundusze w ramach RPO można będzie realizować oba typy przedsięwzięć. Wsparcie ma się uzupełniać, co powinno dać bardziej kompleksowe wsparcie dla projektów. I tak. np. przedsiębiorca oprócz pieniędzy na infrastrukturę będzie mógł wystąpić także o fundusze na szkolenia dla pracowników biorących udział w inwestycji.

5 Więcej pomocy zwrotnej

Nowa odsłona unijnej pomocy to również mniej dotacji, w miejsce których wejdzie wsparcie zwrotne w postaci m.in. pożyczek, kredytów i gwarancji (możliwe są też instrumenty mieszane). Jego udział w całości unijnego dofinansowania dla Polski wzrośnie z 1,5 proc. w zakończonej perspektywie do nawet ok. 10 proc. Komisja Europejska preferuje tę formę pomocy, bo jest ona bardziej sprawiedliwa, każdy może ją dostać i — przede wszystkim — daje większą efektywność. Te same fundusze pomagają wielu przedsiębiorcom, a nie tylko jednemu, jak jest w przypadku dotacji. Granty mają być przyznawane na prace B+R i przedsięwzięcia innowacyjne, natomiast instrumenty zwrotne — na komercjalizację wyników tych prac.

6 Model popytowy, czyli RUR

Stworzony zostanie nowy systemu szkoleń i zdobywania nowych kwalifikacji — Rejestr Usług Rozwojowych (RUR).Ma on być oparty na tzw. modelu popytowym. Na czym polega zmiana? W ostatnich latach to instytucje szkoleniowe przygotowywały program kursów, występowały o grant i szukały chętnych firm do udziału w zajęciach. W nowym systemie potrzeba będzie wychodziła od przedsiębiorcy, a placówki szkoleniowe powinny się do niej dostosować. Każdy przedsiębiorca dostanie bon w formie voucheru, którym zapłaci za kurs. Będzie mógł wybrać placówkę edukacyjną, w której ma zamiar podnosić kompetencje swoje lub pracowników. Oferta zajęć ma być znacznie szersza niż w poprzednich latach. Wszystkie szkolenia i oferty będą musiały znaleźć się w systemie RUR.

7 Platformy startowe

To nowy instrument dla firm, który będzie dostępny w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia (PO PW). Ma on być odpowiedzią na wciąż niewystarczające wsparcie dla przedsiębiorców, którzy dopiero startują z działalnością. Planowane jest wspieranie start-upów założonych w ramach platform startowych. To będzie nowa forma kompleksowego programu inkubacji. Platformy będą prowadzone w ramach ośrodków innowacji, takich jak parki naukowo-techniczne i inkubatory technologiczne. Mają one pomóc w nawiązaniu ścisłej współpracy między środowiskiem biznesu, sektorem finansowym, instytucjami otoczenia biznesu i samorządem. Platformy wyłonią pomysłodawców, a potem mają kompleksowo wspierać nowe firmy w fazie przygotowania i rozwoju pomysłu oraz wypracowania modelu biznesowego.

8 Mniejsze dofinansowanie

Nowa odsłona unijnej pomocy wprowadza też nowe zasady dotyczące pomocy publicznej. Największy wpływ na dofinansowanie realizowanych przez przedsiębiorców będzie miało zmniejszenie dopuszczalnego poziomu dofinansowania projektów w poszczególnych województwach w przypadku regionalnej pomocy inwestycyjnej. Wcześniej w większości województw maksymalne pułapy wsparcia wynosiły od 50 proc. (duże firmy) do 70 proc. (małe i mikro-). W pięciu regionach obowiązywało wsparcie w wysokości - w zależności od wielkości firmy - od 40 do 60 proc, a na Mazowszu - od 30 do 50 proc. Od 1 lipca ubiegłego roku obowiązują niższe limity. Z wyjątkiem czterech województw Polski wschodniej, w których dotychczasowa wysokość pomocy została utrzymana, pozostałe będą uprawnione do mniejszego wsparcia (25 lub 35 proc. dla dużych przedsiębiorców i dopuszczalna premia w wysokości 10 proc. dla średnich oraz 20 proc. dla mikro- i małych firm). Natomiast Mazowsze zostało podzielone na podregiony ze wskaźnikiem od 15 do 35 proc (plus dopuszczalna premia dla MSP). Niższe dofinansowanie to efekt rozwoju polskich regionów w porównaniu do europejskiej średniej.

9 Łatwiejsze procedury

W najbliższych miesiącach mogą zostać wprowadzone uproszczenia dla przedsiębiorców związane z pozyskiwaniem dofinansowania. Trwają prace nad stworzeniem systemu informatycznego, który pomoże w prowadzeniu całego projektowego procesu — od podpisania umowy przez kolejne rozliczenia aż do zamknięcia. Bardziej elastyczne ma być też finansowanie projektów — zwiększy się udział systemu zaliczkowego. Uproszczony zostanie etap sprawozdawczy. Na etapie składania wniosków zamiast zaświadczeń stosowane mają być tylko oświadczenia. Wprowadzone zostaną też wspólne przepisy dotyczące procedury odwołań.

10 Większa rola miast

Widoczną zmianą jest większe niż do tej pory wsparcie na rozwój miast. Komisja Europejska proponuje odejście od postrzegania ich obszarów tylko przez pryzmat granic administracyjnych. Nowym instrumentem pomocnym w ich rozwoju mają być tzw. zintegrowane inwestycje terytorialne (ZIT) przeznaczone przede wszystkim dla miast wojewódzkich i powiązanych z nimi obszarów miejskich i wiejskich. To zestawy projektów, które będą miały na celu rozwiązanie specyficznego dla określonego obszaru problemu społeczno-gospodarczego. Dla stolic województw tworzących ZIT-y na poziomie RPO zarezerwowanych zostało co najmniej 5,2 proc. pieniędzy z EFRR i 2,4 proc. budżetu EFS. Lokalni przedsiębiorcy już teraz powinni mieć na uwadze, że dużo większa niż ostatnich latach część pieniędzy będzie do zdobycia w konkursach dotyczących miast i ich strategii.

40 proc. Taka część unijnych funduszy w nowej perspektywie będzie zarządzana z poziomu regionów. W latach 2007-13 marszałkowie województw dysponowali 25 proc. unijnego budżetu dla Polski.