100 mld EUR dla Hiszpanii… na razie pożyczone

  • Przemysław Kwiecień
10-07-2012, 08:53

Tak jak przewidywaliśmy wczorajsze spotkanie Eurogrupy nie przyniosło istotnych rozstrzygnięć. Hiszpania naturalnie pomoc dostała, ale według „starej” formuły, co „na razie” powiększy jej dług publiczny. Rynki naturalnie nie są zachwycone – rentowność hiszpańskich 10-latek przekroczyła wczoraj 7%. Dane z Chin też nie rozpieściły, choć kluczowa publikacja dopiero w piątek.

Pomoc dla Hiszpanii – na początek 30 mld EUR

Choć pomoc dla Hiszpanii ma wynosić 100 mld EUR, Hiszpanie początkowo dostaną 30 mld EUR, aby zaspokoić najpilniejsze potrzeby kapitałowe banków. Zgodnie z tym, co pisaliśmy we wczorajszym komentarzu (http://www.xtb.pl/media/pl/newsletter/market-snapshots/pkr090712.pdf), pomoc będzie miała formę pożyczki dla hiszpańskiego rządu. Co prawda szef Eurogrupy zapowiedział, iż w przyszłości ESM będzie mógł bezpośrednio dokapitalizować banki i w przypadku Hiszpanii mechanizm ten zadziała wstecz, taka zmiana będzie wymagała powołania wspólnej instytucji nadzorującej banki dla całej strefy euro, a to może trwać. Co więcej, ze strony niemieckiego ministra finansów ni e padały już tak jednoznaczne deklaracje, a jest obawa, iż niemiecki sąd konstytucyjny zabroni takiego wykorzystania funduszy przez ESM. Trudno zatem wczorajsze spotkanie (czy szczyt sprzed tygodnia) uznać za sukces, a jako że Europa nie ma w rękawie innych „asów” nie można wykluczyć dalszej eskalacji napięcia na południu Europy, które wcześniej czy później da się odczuć nie tylko w notowaniach EURUSD, ale także na szerokim rynku.

Przeciętne dane z Chin

Chińskie dane o handlu zagranicznym za czerwiec być może nie były fatalne, ale z pewnością nie zachwyciły. Zarówno dynamika eksportu jak i importu była niższa niż w maju i niż zakładał konsensus rynkowy. Eksport wzrósł o przyzwoite 11,3% R/R, ale import już tylko o 6,3% R/R, świadcząc o słabym popycie wewnętrznym. Ogólnie dane za drugi kwartał są nieco lepsze od tych za pierwszy, ale dalece słabsze od standardów roku ubiegłego. O ile zatem Chiny nie doświadczają jeszcze twardego lądowania, pogorszenie koniunktury w tym kraju jest ewidentne. Dane o PKB i produkcji poznamy w piątek.

Na wykresach:

S&P500 (kotrakty), D1 – notowania kontraktów na indeks S&P500 od początku tygodnia testują wsparcie na poziomie 1342 pkt.; zakładając, iż czerwcowe odbicie jest ruchem korekcyjnym, obecnie możemy kończyć falę „C”, a zatem należałoby wypatrywać sygnału powrotu spadków; jednym z takich sygnałów byłoby właśnie przełamanie 1342 pkt., jako wierzchołka fali 1/A, kolejnym powinno być wyjście dołem z kanału wzrostowego; najbliższy opór to natomiast 1357 pkt.

EURUSD, D1 – wczorajszy dzień przyniósł próbę odbicia na parze EURUSD po silnych spadkach z drugiej połowy ubiegłego tygodnia; kupujący starali się wykorzystać test poprzedniego tegorocznego minimum (1,2287), ale nie osiągnęli spektakularnego efektu; to może wzmocnić stronę sprzedającą i umożliwić realizację formacji RGR, o której pisaliśmy wczoraj (z celem 1,2070)

Oil (Brent), D1 – cały czas na rozstrzygnięcie czekamy na rynku ropy, choć informacja o zakończeniu strajku w Norwegii, może przesądzić o sukcesie sprzedających; przypomnijmy, iż spadająca gwiazda pod oporem 102,46 USD zatrzymała odbicie i obecnie możliwy jest powrót spadków na tym rynku; sygnałem potwierdzającym taki kierunek będzie przełamanie wsparcia na poziomie 95,60 USD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: dr Przemysław Kwiecień Główny Ekonomista X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / 100 mld EUR dla Hiszpanii… na razie pożyczone