1700 pkt na WIG20 to okazja do kupna

Kamil Zatoński
opublikowano: 13-07-2009, 00:00

Przed miesiącem analitycy DI BRE Banku zapowiadali korektę wzrostów. Teraz uważają, że jesteśmy mniej więcej w połowie drogi. Okazje do kupna pojawią się, gdy WIG20 spadnie do 1700 pkt.

Prognoza na wakacje pozostaje niezmienna. Zdaniem DI BRE, indeks blue chipów poruszać się będzie od 1700 do 2000 pkt. "Trend boczny wcale nie musi być nudny" — zaznaczają specjaliści. Dodają, że duża zmienność i huśtawka nastrojów od euforii zakupów do strachu o powrót bessy to świetna okazja dla inwestorów lubiących tzw. timing, czyli strategię częstych zmian w portfelu, by łapać dołki i górki. "Rynkowi towarzyszyć będą niejednoznaczne dane makro. Z jednej strony, poprawiają się dane o produkcji i konsumpcji, z drugiej, inwestorzy coraz częściej się rozczarowują, bo w ostatnich tygodniach oczekiwania były wygórowane" — przewidują analitycy DI BRE.

Ich zdaniem, oczekiwania inflacyjne mogą słabnąć, co obniży rynkowe stopy procentowe, umocni dolara i przyczyni się do korekty wyceny surowców. Dlatego właśnie podtrzymują zalecenia "redukuj" akcje KGHM.

Specjaliści DI BRE uważają, że prawdopodobieństwo negatywnego scenariusza dla gospodarek zmniejsza się, ale nadal nie można wykluczyć, że programy pomocowe dla konsumentów i stymulujące gospodarkę będą miały jedynie krótkotrwały wpływ na rynki.

"Odpowiedzi na to pytanie zapewne nie poznamy już w tym roku, bo w drugim półroczu będziemy mieć do czynienia z ożywieniem gospodarczym. Jednak, naszym zdaniem, wielką niewiadomą pozostają dwa kolejne lata, gdzie istnieje ryzyko podwójnego dna recesji" — czytamy w raporcie.

Wyniki większości spółek z drugiego kwartału i perspektywy na kolejne trzy miesiące powinny być lepsze niż rezultaty z pierwszych trzech miesięcy 2009 r. Wynika to z odbudowujących się wolumenów (również sezonowo) oraz coraz mniejszego problemu opcji walutowych i większych korzyści eksporterów ze słabego złotego.

"Z danych GUS wynika jednak, że przy nadal słabym popycie firmy nie są w stanie przełożyć na ceny sprzedaży wzrostu cen energii. Podobnie jest z rosnącymi wynagrodzeniami, choć te idą w górę znacznie wolniej" — uważają analitycy.

Ich zdaniem, bardzo dobre wyniki zaprezentują spółki surowcowe (co już jednak zostało zdyskontowane w cenach akcji). Drugi i trzeci kwartał powinny być również udane dla branży budowlanej. "Najbardziej atrakcyjnymi inwestycjami w sektorze są akcje Rafako, Polimeksu i Mostostalu Warszawa. Interesująca jest też Trakcja Polska, choć w krótkim okresie kurs może zachowywać się niekorzystnie. Zalecamy redukowanie papierów PBG oraz Erbudu" — czytamy w opracowaniu DI BRE.

Zdaniem specjalistów, zawieść mogą małe banki. "Dla Kredyt Banku i Millennium wyzwaniem będzie osiągnięcie zysku. Zalecamy relatywną grę duże kontra małe. Naszym zdaniem, rynek zdyskontował już poprawę perspektyw, co nie zostanie potwierdzone w nadchodzących wynikach mniejszych graczy" — przewidują analitycy.

Słabo wypaść mogą też spółki handlowe (gdzie relatywnie najlepiej prezentuje się Emperia) i media. Załamanie rynku reklamowego nie będzie służyć notowaniom Agory i TVN.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy