Formalności stało się zadość. Prezydent podpisał zmiany w ustawie o podatku od towarów i usług (VAT), które od 1 kwietnia br. wprowadzą nowe ograniczenia w rozliczaniu tego podatku od samochodów osobowych do 3,5 tony. W przypadku aut wykorzystywanych jednocześnie w celach służbowych i prywatnych odliczenie wyniesie 50 proc. VAT.
Na pełny odpis będą mogli pozwolić sobie przedsiębiorcy użytkujący samochody wyłącznie na potrzeby prowadzonej działalności. W ocenie Business Centre Club (BCC), jest to tylko teoretyczna możliwość, bo wiążą się z nią wymagania restrykcyjne i kosztowne we wdrożeniu. Za ich niespełnienie grożą wysokie sankcje karne skarbowe, nawet do ponad 16 mln zł. BCC podkreśla, że w wielu sytuacjach urzędy skarbowe będą mogły z łatwością podważyć rozliczenia podatników.
W konsekwencji, według sondażu BCC, dwie trzecie przedsiębiorców zrezygnuje z pełnego odliczenia VAT, aby uniknąć ryzyka uznaniowości ze strony organów podatkowych.