24 tysiące radców do usług biznesmenów

Albert Stawiszyński
19-10-2006, 00:00

Obsługę prawną dla przedsiębiorców najczęściej świadczą radcowie prawni. Można ich zatrudnić na umowę o pracę lub na zlecenie.

 

Jutro Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy wniosek korporacji radcowskiej kwestionujący przepisy ograniczające wpływ tego samorządu na dostęp do zawodu. Radcowie prawni podważają m.in. odebranie im prawa organizowania egzaminów końcowych.

— Za niezgodne z konstytucją uważamy też przepisy o pozaaplikacyjnym dojściu do zawodu. Obecna ustawa dopuszcza do egzaminów końcowych osoby mające pięcioletnie doświadczenie w tworzeniu lub stosowaniu prawa. To enigmatyczne sformułowanie nie gwarantuje znajomości prawa wymaganej przy wykonywaniu zawodu radcy. Na tym mogliby ucierpieć przedsiębiorcy korzystający z usług takich osób — mówi Maciej Bobrowicz, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych.

Skarżone przez radców przepisy weszły w życie w ubiegłym roku. Przedstawiciele rządu argumentowali, że zmiany mają otworzyć korporacje zawodowe szerokim rzeszom absolwentów prawa. Pół roku temu trybunał zakwestionował podobne przepisy o adwokatach. Jutrzejszy wyrok dotknie pośrednio także przedsiębiorców, gdyż radcowie prawni zajmują się w zdecydowanej większości obsługą firm.

Katalog czynności

Warto przypomnieć, jakie usługi świadczą radcowie przedsiębiorcom. To przede wszystkim porady i konsultacje prawne, sporządzanie opinii i reprezentowanie klientów przed sądami i urzędami.

— Z pomocy radców prawnych wyłączone są jedynie sprawy karne. Wyłączenie nie obejmuje występowania w sprawach karnych w charakterze pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego i powoda cywilnego, jeżeli są nimi przedsiębiorcy — wyjaśnia Maciej Bobrowicz.

Przedsiębiorca może korzystać z pomocy radcy nie tylko dzięki zawarciu z nim odpowiedniej umowy o świadczenie usług czy umowy-zlecenia, ale także może go zatrudnić na umowę o pracę. Jeśli zatrudnił radcę na umowę o pracę, musi on zajmować samodzielne stanowisko podległe bezpośrednio kierownikowi jednostki organizacyjnej.

Gdy nie ma potrzeby zatrudnienia etatowego radcy, to nic nie stoi na przeszkodzie, by porozumieć się z kancelarią, że prawnik codziennie od 10 do 18 jest w firmie. W praktyce formy współpracy bywają bardzo różne.

— Zatrudniamy kilkudziesięciu prawników. W bardziej skomplikowanych sprawach korzystamy z usług kancelarii prawnej wchodzącej w skład naszej grupy. Plusem jest także to, że nasz szef jest radcą prawnym — mówi Iwona Słomska z zajmującej się windykacją należności firmy Kruk.

Tajemnica zawodowa

Biznesmen, który powierzył radcy prawnemu cenne informacje o spółce, może spać spokojnie. Radca jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy wszystkiego, o czym dowiedział się w związku z udzielaniem pomocy prawnej. Na dodatek obowiązek ten nie podlega ograniczeniu w czasie.

— Należy przypomnieć, że w głośnej sprawie Romana Kluski, byłego szefa Optimusa, prokuratura próbowała wymusić na radcach prawnych tej spółki składanie zeznań mogących obciążyć ich klienta. Radcowie odmówili, zasłaniając się tajemnicą zawodową, za co spotkały ich później nieprzyjemności — opowiada Maciej Bobrowicz.

Radca w związku z wykonywaniem zawodu podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. Minimalna suma gwarancyjna takiego ubezpieczenia w odniesieniu do jednego zdarzenia wynosi 50 tys. euro. Najczęściej radcowie wykupują też dodatkowe polisy, aby tę kwotę zwiększyć. Zamierzający skorzystać z usług kancelarii przedsiębiorcy zawsze mogą się dopytać o tę sprawę.

Kwestie podatkowe

Przedsiębiorcy powinni wiedzieć, że usługi wykonywane przez radcę prawnego podlegają zasadniczo opodatkowaniu VAT według stawki 22 proc.

— Zdaniem części organów podatkowych, tego rodzaju usługi nie mogą korzystać ze zwolnienia z podatku VAT, przewidzianego w art. 113 ustawy o VAT, niezależnie od tego, czy są świadczone przez notariuszy, adwokatów i radców prawnych, czy też przez osoby niemające takich tytułów zawodowych. Choć to stanowisko może budzić pewne kontrowersje na gruncie polskich przepisów, pozostaje w zgodzie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości — wyjaśnia Marcin S. Tofel, prawnik z kancelarii Salans.

Do końca 2006 r. świadczenia usług prawniczych na rzecz osób fizycznych nie trzeba ewidencjonować za pomocą kasy fiskalnej. Marcin S. Tofel uważa, że propozycja Ministerstwa Finansów, aby od początku przyszłego roku objąć prawników obowiązkiem rejestrowania za pomocą kasy fiskalnej świadczonych przez nich usług, wydaje się nietrafna. Sprawa nie jest jednak ostatecznie rozstrzygnięta.

Jutrzejszy wyrok trybunału może być początkiem kolejnych zmian w ustawie o radcach prawnych. Pozostaje mieć nadzieję, że ewentualne przyszłe propozycje Sejmu będą tak przemyślane, aby nie ucierpieli na nich radcowie prawni i ich klienci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / 24 tysiące radców do usług biznesmenów