3 grudnia 2015 r. - dzień fałszywego tweeta

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2015-12-03 15:21

Najpierw światem kultury, a następnie finansów wstrząsnęły w czwartek fałszywe informacje opublikowane na Twiterze.

Pierwsza informacja dotyczyła śmierci japońskiego pisarza Harukiego Murakami, a zamieściło ją rzekome wydawnictwo autora. Informację szybko podchwyciły media, co ciekawe polskie media. Jako pierwsza informację podała „Rzeczpospolita”, a następnie powołując się między innymi na "Rz" portal "Na Temat".

Na koncie Shinchosha News pojawiła się informacja: „Autor Haruki Murakami zmarł kilka minut temu w wieku 65 lat. Wkrótce oficjalny komunikat prasowy”.

URGENT. Author HARUKI MURAKAMI dies few minutes ago at 65. Official Press Release soon.


Co wzbudziło wątpliwości to fakt, że konto na Twiterze zostało założone zaledwie 40 minut wcześniej oraz, że nie podano przyczyny śmierci pisarza. Ponadto informacji o odejściu słynnego Japończyka nigdzie nie można było potwierdzić, a wszystkie napotkane źródła prowadziły do tego krótkiego tweeta.

Druga tweeterowa niespodzianka tego dnia dotyczyła już wiarygodnego źródła, bo szacownego „Financial Times”. W tym przypadku wstrząs był podwójny. „FT” nie tylko podał błędną informację o decyzji Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowy, ale podał ją na swojej stronie internetowej aż o 9 minut, a na Twiterze o 7 minut przed oficjalnym komunikatem banku.