Europejski konsument bardziej bojaźliwy niż amerykański

Jerzy Morawski
opublikowano: 2026-08-08 08:06

Sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła w czerwcu, podczas gdy w USA zanotowała wzrost. Dlaczego konsumenci w Europie reagują na wojnę na Bliskim Wschodzie z większą obawą niż w USA?

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

U progu wakacji Europejczycy zacisnęli pasa. Według wstępnych szacunków Eurostatu w czerwcu sprzedaż detaliczna w strefie euro spadła o 0,3 proc. w stosunku do maja.

Jest to pewne zaskoczenie, gdyż ekonomiści spodziewali się wzrostu. Na przykład eksperci ankietowani w zeszłym tygodniu przez „The Wall Street Journal” oczekiwali, że konsumpcja w Europie wzrosła w czerwcu o 0,1 proc. w porównaniu z majem. Tymczasem Europejczycy okazali się zaskakująco mało skłonni do większych zakupów. W samych Niemczech sprzedaż detaliczna spadła o 0,2 proc. w ujęciu rok do roku.

Przykuwa uwagę fakt, że w tym samym okresie konsumenci w USA zwiększyli wydatki - sprzedaż detaliczna w USA wzrosła o 3,2 proc. rok do roku. Gdzie szukać przyczyn tej różnicy w zachowaniu konsumentów między Europą a Ameryką?

Amerykanie mniej oszczędni

Wśród ekonomistów dominuje przekonanie, że to niepewność związana z atakami USA na Iran i cenami paliw jest źródłem obaw konsumentów i przekłada się na niższe zakupy. „Niepewność wywołana konfliktem na Bliskim Wschodzie nie zniknęła całkowicie, mimo że ceny energii nieco spadły” – tak komentuje spadek konsumpcji w Europie Peter Vanden Houte, ekonomista z ING.

Niepewność dotyka jednak konsumentów po obu stronach Atlantyku. Pokazują to wyniki badań ich nastrojów, które w USA i Niemczech znajdują się wyraźnie poniżej średniej z ostatnich lat. Wydaje się, że różnica w dynamice konsumpcji może wynikać z odmiennego sposobu reagowania w sytuacji kryzysu i mniejszej skłonności do oszczędzania wśród Amerykanów.

Europejski Bank Centralny (EBC) w ostatnim wydaniu biuletynu ekonomicznego zwraca uwagę, że dochody Amerykanów praktycznie przestały rosnąć wskutek rosnących ceny energii. Tymczasem wzrost konsumpcji w USA pozostaje silny. EBC pisze w swoim biuletynie: „W coraz większym stopniu [wzrost konsumpcji - red.] wynika z niższych oszczędności, co w maju spowodowało spadek stopy oszczędności do bardzo niskiego poziomu 3 proc., oraz wyższego zadłużenia konsumentów".

Tymczasem w Europie postawy konsumentów są odmienne. Dotyczy to zwłaszcza Niemiec, gdzie od miesięcy wskaźnik skłonności do oszczędzania jest bardzo wysoki i utrzymuje się wyraźnie powyżej średniej historycznej, a w lipcu jeszcze dodatkowo wzrósł. „Biorąc pod uwagę ogólną sytuację gospodarczą, ludzie uważają obecnie oszczędzanie za rozsądne” – komentują eksperci z instytutu NIM, który co miesiąc bada nastroje konsumentów w Niemczech.

Być może na różnicę w postawie konsumentów w Europie i za Atlantykiem wpływa odległość geograficzna od konfliktu - Europejczycy są niewątpliwie bliżej tej wojny niż Amerykanie. Wydaje się jednak, że mogą tu grać rolę bardziej trwałe przyzwyczajenia konsumentów - Amerykanie są bardziej skłonni do ryzyka, Europejczycy wolą się asekurować.

Co to oznacza dla stóp procentowych?

Słabsze dane o sprzedaży detalicznej komplikują trochę sytuację EBC przed wrześniowym posiedzeniem dotyczącym stóp procentowych. Wyższe ceny paliw i ryzyko inflacji przemawiają za zacieśnieniem polityki monetarnej. EBC może się jednak obawiać, że podwyżka stóp wpłynie na dalsze osłabienie konsumpcji w Europie. Wyższe koszty kredytu zazwyczaj hamują bowiem wydatki konsumentów na drogie zakupy oraz zakupy finansowane kredytem. Wydaje się jednak, że priorytetem dla EBC będzie ograniczenie inflacji. Obecnie prawdopodobieństwo podwyższenia stóp we wrześniu ocenia się na 85 proc.

Poniżej podsumowanie najnowszych danych z Polski oraz Niemiec, USA i Chin.

Polska: poprawa nastrojów w przemyśle

Nastroje w polskim przemyśle poprawiają się. Wskaźnik nastrojów w przetwórstwie znacznie wzrósł z poziomu 46,1 w czerwcu do 49 w lipcu. W ten sposób znacznie przekroczył prognozy, które wskazywały że w lipcu wskaźnik ten znajdzie się na poziomie 47,5 punktów. Z badania koniunktury wynika, że zatrudnienie w polskim przetwórstwie wzrosło po raz pierwszy do 15 miesięcy.

Wyniki badania PMI w polskim przemyśle są zgodne z trendami w Europie, gdzie również sytuacja w przemyśle poprawia się. W znacznej mierze ten trend wynika z gromadzenia zapasów w obawie przed ponowną eskalacją wojny na Bliskim Wschodzie.

Niemcy: bezrobocie przekroczyło 3 mln

Mimo zaskakująco dobrych danych o wzroście gospodarczym, rynek pracy w Niemczech się osłabia. W lipcu liczba zarejestrowanych bezrobotnych przekroczyła 3 mln, a stopa bezrobocia wzrosła do 6,4 proc. Tym samym poziom bezrobocia nieznacznie przekroczył oczekiwania rynkowe, które były na poziomie 6,3 proc.

Przyspieszenie gospodarcze nie przekłada się zatem w Niemczech na zwiększenie zatrudnienia. Po części wynika to z niewielkiej skali ożywienia. Znaczenie może mieć także rosnąca robotyzacja i wykorzystanie AI - firmy mogą produkować więcej, zatrudniając mniej pracowników niż kiedyś.

USA: droższe kredyty, słabsze budownictwo

Produkcja budowlana w USA spadła w czerwcu o 3,2 proc. rok do roku. Wyższe oprocentowanie kredytów hipotecznych ma negatywny wpływ na budownictwo mieszkaniowe. Od czasu ataku USA na Iran średnie oprocentowanie popularnego 30-letniego kredytu hipotecznego wzrosło prawie o 0,7 pkt proc. Z danych agencji Freddie Mac, finansującej kredyty hipoteczne, wynika, że w zeszłym tygodniu średnie oprocentowanie osiągnęło najwyższy poziom od roku (wyniosło 6,66 proc.).

Chiny: eksport rośnie na inwestycjach w AI i technologie

Kryzys na Bliskim Wschodzie nie hamuje chińskiego eksportu. W czerwcu zanotował on najwyższy wzrost od października 2021 r. (27 proc.), a w lipcu powiększył się o 23,9 proc. Skala wzrostu zaskoczyła analityków. Ponad 60 proc. całkowitej wartości chińskiego eksportu stanowią produkty mechaniczne i elektryczne. Ich sprzedaż na świecie rośnie w związku z popytem na pojazdy elektryczne, baterie litowe oraz urządzenia do wytwarzania energii wiatrowej. Eksport Chin jest napędzany także przez globalny popyt na sprzęt dla centrów danych. W lipcu eksport układów scalonych z Chin wzrósł o 117 proc. w porównaniu z lipcem 2025 r.