Według specjalisty polski rynek słodyczy będzie rozwijał się w tempie 3 - 5 proc. rocznie. W przyszłym roku spośród trzech analizowanych spółek największy wzrost sprzedaży zanotuje Wawel (+ 12,4 proc. r/r ). Ekspert zaleca więc kupno akcji z ceną docelową 857 zł – to o 10 powyżej kursu z GPW.
- Przewaga konkurencyjna od strony technologii wytwarzania wraz z silną marką (wspieraną wydatkami marketingowymi) powinna sprawić, iż w kolejnych latach dynamika przychodów powinna utrzymać się na dwucyfrowym poziomie. Ponadto spółka finansuje swoje wydatki inwestycyjne ze środków z działalności operacyjnej oraz nie posiada zadłużenia - komentuje Marcin Stebakow.
Analityk zakłada, że w całym 2012 r. Wawel wypracuje 568 mln zł przychodów oraz 64,6 mln zł zysku netto.
Dobre perspektywy ma przed sobą Mieszko. Zalecenie inwestycyjne brzmi „kupuj” a cena docelowa wynosi 5,68 zł – to o 35 proc. powyżej kursu rynkowego.
- Spodziewamy się, iż dzięki integracji przejętych w 2011 r. podmiotów oraz specjalizacji produkcyjnej poszczególnych zakładów w Polsce i na Litwie wyniki, a tym samym rentowności w kolejnych latach mogą się poprawić – wylicza Marcin Stebakow.
Dużo pochwał zebrała także trzecia z omawianych spółek, czyli Colian.
- W 2013 r. spodziewamy się niewielkiego wzrostu przychodów do 643,5 mln zł (+1,9 proc. r/r), co dzięki przeprowadzonym inwestycjom w nowe linie w segmencie słodyczy i napojów powinno przyczynić się do prawy wyników, które na poziomie operacyjnym oraz netto wygenerują odpowiednio 32,4 mln zł (+35,7 proc. r/r) i 26,5 mln zł (+21,7 proc. r/r) – tłumaczy Marcin Stebakow.
Specjalista podkreśla, że silnym atutem Coliana jest niskie zadłużenie (DN/EBITDA’12=0,04x). Marcin Stebakow dodaje, że na rynku coraz głośniej spekuluje się na temat potencjalnej akwizycji Firmy Cukierniczej Solidarność.
[MBL]
3 razy „kupuj” dla producentów słodyczy
Marcin Stebakow, analityk DM Banku BPS wziął pod lupę akcje Wawelu, Mieszka oraz Coliana. Dla wszystkich spółek wystawił rekomendację „kupuj”.