30 proc. Huty Aluminium Konin jest na sprzedaż

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-02-26 00:00

Trwa wyprzedaż aktywów giełdowego holdingu Impexmetal. Firma chce teraz sprzedać 30 proc. akcji Huty Aluminium Konin, którymi zainteresowana jest Grupa Kęty. Problem w tym, że ten inwestor chce od razu przejąć kontrolny pakiet akcji.

Giełdowy Impexmetal przygotowuje się do sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji Huty Aluminium w Koninie — najważniejszej spółki w całym holdingu. Jednym z zainteresowanych jest inna firma giełdowa — Kęty, jedna z najlepszych spółek, działająca w sektorze przetwórstwa aluminium.

— Kęty same wyraziły zainteresowanie Hutą Aluminium w Koninie. W tej chwili nie są prowadzone rozmowy, zaś na początku marca będzie gotowe memorandum informacyjne — mówi Krzysztof Adamski, wiceprezes Impexmetalu.

Na sprzedaż wystawiono 30- -proc. pakiet akcji jedynego w kraju producenta aluminium pierwotnego.

— Jesteśmy przygotowani do sprzedaży — dodaje wiceprezes Impexmetalu.

Huta Aluminium w Koninie zajmuje się wytwarzaniem aluminium i wstępnym przetwarzaniem tego metalu. Wcześniej analitycy krytykowali pomysł przejęcia HAK przez Kęty, zwracając uwagę, że taka transakcja pogorszyłaby rentowność giełdowej spółki.

— Nie można jednoznacznie powiedzieć, czy HAK pasuje do Kęt, czy też nie. Są argumenty za i przeciw. Jedno jest pewne — jeśli Kęty mają objąć pakiet mniejszościowy bez możliwości — w określonej perspektywie czasu — kontroli, to transakcja nie ma sensu. To nie jest inwestor finansowy. Kęty musiałyby mieć wpływ na zarządzanie hutą. Wierzę, że zarząd Kęt doskonale wie, co kreuje wartość dla akcjonariuszy i weźmie to pod uwagę przy ewentualnej transakcji — komentuje Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao.

Do Impexmetalu należy ponad 88 proc. akcji HAK. Jeśli sprzedany zostanie pakiet 30-proc., to spółka zachowa kontrolę nad hutą.

— Nie interesuje nas pakiet mniejszościowy. Chcemy mieć wpływ na zarządzanie przejmowanych spółek — mówi Michał Malina, dyrektor ekonomiczny Grupy Kęty.

Impexmetal sprzedaje aktywa szukając gotówki na spłatę sięgających 650 mln zł zobowiązań.

— Z pozostałych aktywów najbardziej zaawansowana jest sprzedaż Huty Zawiercie. Do końca marca czekamy na oferty wiążące. Sprzedaż chcemy zamknąć jeszcze w tym półroczu. Nie ma natomiast większego zainteresowania innymi naszymi spółkami m.in. hutą cynku i ołowiu Silesia — wyjaśnia Krzysztof Adamski.

Pieniądze na spłatę długów mają też pochodzić z emisji papierów dłużnych. W ciągu najbliższych miesięcy Impexmetal przeprowadzi pierwszą z prawdopodobnie dwóch emisji obligacji zamiennych na akcje.

— Niestety. Sąd jeszcze nie dokonał rejestracji warunkowego podwyższenia kapitału. Nie oznacza to jednak opóźnień w emisji. Jesteśmy na etapie przygotowywania sprawozdań finansowych i prospektu — mówi Krzysztof Adamski.

Papiery trafią najpierw do Nomury i Templetona, dwóch funduszy inwestycyjnych, które są już akcjonariuszami Impexmetalu (na ostatnim NWZ posiadały odpowiednio 18,4 i 15,3 proc. akcji). Drugą transzę, o takiej samej wielkości (aby nie zachwiać równowagi w akcjonariacie), ma objąć Skarb Państwa lub podmiot przez niego wskazany. Z emisji obligacji do spółki może wpłynąć 80 mln zł. Nowe papiery będą stanowiły 43 proc. obecnego kapitału zakładowego firmy.