300 tys. metrów luksusu BBI Development NFI

ANP
opublikowano: 12-07-2007, 00:00

Warszawa, Kiekrz, Dziwnów. Tu wyrosną drogie apartamentowce funduszu.

Warszawa, Kiekrz, Dziwnów. Tu wyrosną drogie apartamentowce funduszu.

BBI Development NFI, fundusz specjalizujący się w projektach deweloperskich, zaoferuje obligacje zwykłe niezabezpieczone. Na ostatnim walnym uchwalono zwiększenie emisji z 30 do 110 mln zł. Fundusz chce je uzyskać stopniowo — w ramach pojawiania się kolejnych projektów.

— Pierwsza emisja (30 mln zł) okazała się za mała. Zwiększenie jej do 110 mln zł związane jest z nowymi inwestycjami. Chcemy, by projekty, do których przystąpimy w tym roku, podwoiły nam wielkość powierzchni użytkowej — mówi Radosław Świątkowski, prezes BBI Development NFI.

Obecnie fundusz ma 150 tys. mkw. powierzchni i realizuje osiem projektów deweloperskich, m.in. Warszawskiej Wytwórni Wódek Koneser. BBI stawia na produkty luksusowe, wychodząc z założenia, że nie będą one tracić na wartości. Tak jest też z inwestycją nad Jeziorem Kierskim niedaleko Poznania. Spółka kupiła działkę za 11 mln zł. Ma tam powstać apartamentowiec Marina Kiekrz o powierzchni 7-8 tys. mkw. Budowa rozpocznie się w I kw. 2008 r., a mieszkania oddane w III kw. 2009 r. Najlepsze apartamenty BBI chce sprzedać po 15 tys. zł za mkw.

Drugi ważny projekt spółka realizuje w nadmorskim Dziwnowie. Będą to apartamentowce o powierzchni 9-10 tys. mkw. Działka kosztowała 17 mln zł. Fundusz liczy, że mieszkania wykupią m.in. Niemcy i Skandynawowie. Ich cena wyniesie około 8 tys. zł za mkw. To pierwsze dwa projekty realizowane wyłącznie przez fundusz. Oznacza to 100 proc. udziału w zyskach.

BBI chce skoncentrować się na inwestycjach w Polsce.

— Nie spieszymy się z wyjściem za granicę. Szukamy projektów na Bałkanach, ale realnie oceniamy szanse na zarobek — mówi prezes.

W 2008 r. fundusz będzie zamykał pierwsze projekty i wtedy pojawią się zyski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu