Szwedzka firma motoryzacyjna Saab będzie naprawiała 300 tys. pojazdów z lat 2000-2002, w których stwierdzono wadę układu zapłonowego.
Rzecznik koncernu General Motors w Szwecji, do którego należy Saab, potwierdził w czwartek na łamach "Goeteborgs-Posten", że chodzi o wszystkie pojazdy z serii 9-3 i 9-5 z silnikami benzynowymi.
Na przegrzewanie się układu zapłonowego w saabach pierwsi zwrócili uwagę Amerykanie. Wada może powodować gaśnięcie silnika podczas jazdy, a w niektórych przypadkach nawet pożar.
Koszty naprawy wadliwych pojazdów szacuje się na ponad 60 milionów euro.