5 kandydatów na giełdowego króla gotówki

Spółki z gotówką to łakomy kąsek dla inwestorów. Sprawdziliśmy, które nie muszą martwić się o swoją sytuację, a w których pieniądze mogą wyparować tak szybko, jak się pojawiły.

Inwestorzy z warszawskiego parkietu wręcz wyrywają sobie papiery spółek mogących pochwalić się pękającymi w szwach kasami. Od początku roku indeks PB Gotówka, skupiający 10 proc. należących do WIG firm o najzdrowszym bilansie, wzrósł o 4,1 proc. W tym samym czasie analogicznie skonstruowany PB Dług zyskał symboliczne 0,25 proc. Równie udany dla spółek z gotówką był ubiegły rok. Ich indeks umocnił się o 15,6 proc., choć przeciętna spółka z WIG podrożała o 9,7 proc.

Postanowiliśmy przyjrzeć się kandydatom na giełdowego króla gotówki. Wyjątkowo imponująco wygląda stan kasy, zajmującego się dystrybucją farmaceutyków, Farmacolu.

Przed dylematem, co zrobić z górami gotówki w firmowej kasie, znajduje się również Asseco SEE. Gotówka w kasie spółki to aż 20 proc. jej wartości rynkowej. Pośród kryzysu w branży budowlanej prawdziwą maszynką do robienia pieniędzy jest jej lider — Budimex. Do gotówkowej elity zaliczają się też tacy giganci jak Enea czy JSW.

Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu" oraz na stronie pulsinwestora.pb.pl>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu