5 najciekawszych karnawałów świata

opublikowano: 11-01-2017, 09:16

Karnawał w tym roku kończy się dopiero 28 lutego (ostatki), więc najciekawsze imprezy ciągle przed nami! A niektóre całkiem niedaleko.

Bogate tradycje karnawałowe to nie tylko świetna okazja do zabawy, ale także maszynka do zarabiania pieniędzy.

Komu dadzą zarobić? Najwięcej zarobi oczywiście karnawał przygotowany z największym rozmachem, czyli w Rio de Janeiro. Co roku impreza daje brazylijskiemu budżetowi 3 mld USD, wpływające głównie od turystów przybywających do światowej stolicy karnawałów w liczbie około 850 tys.

Według szacunków PwC, mniej więcej tyle zarobiła Wielka Brytania na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Londynie.

Mniejsze karnawały, jak choćby europejskie, na których również nie brakuje turystów, są zastrzykiem finansowym głównie dla budżetów lokalnych.Stanowią znakomity pretekst do podtrzymania turystycznej atrakcyjności także w słabszym frekwencyjnie okresie zimowym.

1 Rio de Janeiro, Brazylia, termin: 24 lutego - 1 marca 2017

Najsłynniejsze w brazylijskim karnawale są parady samby na tzw. sambodromie. W poszczególnych dniach święta sambę tańczą tam szkoły tańca, mistrzowie oraz dzieci. W Rio nie brakuje również wystawnych bali w drogich hotelach (słynny bal w pałacu Copacabana), ulicznych zabaw i koncertów.

Z Polski najłatwiej dostać się tam w ramach wycieczki organizowanej przez kilka biur podróży. Ceny tych wyjazdów, zwykle trwających ok. 6 dni, zaczynają się od około 8 tys. zł/os.

2. Wenecja, Włochy, termin: 11-28 lutego 2017

Karnawał w Wenecji kojarzony jest zwłaszcza z tradycyjnymi maskami, których, oprócz balowych strojów, wymaga się od wszystkich uczestników. Liczne imprezy odbywają się pod gołym niebem, w salach koncertowych, restauracjach, hotelach, a nawet kościołach. WNa tegoroczną odsłonę imprezy złożą się aż 53 wydarzenia, m.in. wielki bal maskowy 18 lutego, Parada Marii - również tego dnia czy Parada Najciekawszych Masek (24 lutego)

 

3 Teneryfa, Hiszpania, termin: 27 stycznia - 5 marca 2017

Na hiszpańskiej Teneryfie — ciągle popularnym całorocznym celu polskich turystów — odbywają się właściwie dwa znane na świecie obchody karnawałowe: w Santa Cruz i na Puerto de la Cruz. W ramach tegorocznej edycji przewidziano m.in. konkursy i parady dla dzieci, osobne konkursy i parady dla dorosłych, festiwale grup tanecznych i koncerty zespołów muzycznych. Obchody zwykle rozpoczyna wybór królowej karnawału, a kończy w Środę Popielcową charakterystyczny w tradycji hiszpańskiej tzw. pogrzeb sardynki. To rytuał niezwykłej procesji żałobnej, w której niesiona przez nieskromnie ubranych żałobników papierowa kukła ryby jest następnie „grzebana” w wodach oceanu na znak odrodzenia się ludzi do nowego życia. W tym roku zaplanowano jeszcze kilka imprez następujących po Środzie Popielcowej.

 

4 Nicea, Francja, termin: 11-25 lutego 2017

Karnawał w Nicei to największe wydarzenie zimowe na francuskiej Rivierze. Tradycyjnie powiązany jest z powitaniem wiosny, więc znany jest zwłaszcza z tzw. Parady Kwiatów. Jak co roku uczestnicy będą również mieli tu „króla”, przewodzącego zabawie i w tym roku będzie to „Król Energii”. Bilety na karnawałowe imprezy kosztują po 40 EUR, ale niektóre parady są bezpłatne. Zwłaszcza dla osób przebranych w karnawałowe stroje.

 

5 Bazylea, Szwajcaria, termin: 6-8 marca 2017

Jeden z najsłynniejszych karnawałów w krajach niemieckojęzycznych co roku zaczyna się o świcie w pierwszy poniedziałek po katolickim Popielcu i trwa przez 3 dni. To wynik tradycji sięgającej jeszcze XVI w., kiedy u katolików zmienił się kalendarz, a w ewangelickiej Bazylei nikt tego nie zauważył. Podobnie jak w innych miejscach świata obchody karnawałowe, zwane tu Fasnachts, polegają na przemarszach przez miasto kolorowych i roztańczonych pochodów. W Bazylei jednak nie mogą się do nich dołączać turyści, ponieważ i tradycyjne „grupy maskowe” (tzw. clique), i aktorzy występujący w inscenizacjach rekrutowani są spośród mieszkańców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane