50 mln EUR kary dla nieuczciwych sieci

UOKiK skontroluje sklepy krzywdzące swoich dostawców produktów rolnych i żywności. Nowe prawo już się pisze.

Ministerstwo Rolnictwa (MR) mówi „dość” nieuczciwemu traktowaniu małych dostawców przez duże sieci handlowe. Proponuje nawet 50 mln EUR kary dla sieci handlowej, jeżeli nie będzie chciała współpracować z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) albo będzie utrudniała kontrolę.

Zobacz więcej

Jabłka

fot. Bloomberg

Tak horrendalnie surowe kary mają zmusić sklepy wielkopowierzchniowe do przekazywania urzędowi antymonopolowemu wszelkich informacji, dokumentów, danych na potrzeby postępowań wszczętych z donosu dostawców produktów rolnych i żywnościowych. Bardzo restrykcyjne przepisy zawarte są w powstałym w resorcie ministra Krzysztofa Jurgiela projekcie ustawy o przeciwdziałaniu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Branża producentów żywności jest zadowolona z projektowanych rozwiązań.

— Za kadencji poprzedniego rządu próbowano wprowadzić podobna ustawę, ale się nie udało. To kolejne podejście do problemu nierównych relacji z sieciami. Także dostawcy owoców i warzyw bywają zmuszani do udziału w kampaniach promocyjnych, występowania w gazetkach reklamowych czy wypłacania pod koniec sezonu premii za dobrą współpracę. Uderza w nich także wydłużanie terminów płatności, co obecnie jest zasadniczym problemem dla branży. Popieramy prawne uregulowanie tych kwestii — mówi Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Podobnie wypowiada się Marek Przeździak, prezes Stowarzyszenia Producentów Wyrobów czekoladowych i Cukierniczych Polbisco.

— Popieramy doprowadzenie do bardziej partnerskich relacji między dostawcami i odbiorcami. To szczególnie ważne dla mniejszych producentów, dla których zabójcze jest wydłużanie terminów płatności oraz nakładanie wielu innych dodatkowych warunków — mówi Marek Przeździak.

Ministerstwo Rolnictwa twierdzi, że kres trwającemu od lat wykorzystywaniu małych dostawców przez wielkich odbiorców może położyć tylko zagrożenie surowymi karami finansowymi. W uzasadnieniu resort wylicza metody krzywdzenia dostawców: narzucanie umów bez możliwości negocjacji, jednostronne ich zrywanie, wymuszanie najniższych cen, wydłużanie terminów płatności.

Do tego dochodzi paleta rozmaitych dodatkowych „opłat”, jak np. za miejsce na półce, ekspozycję, usługi reklamowe, akcję okolicznościową (np. otwarcie nowej placówki, brak zwrotów produktów, kosztów ich utylizacji), opłatę logistycznę, elektroniczną wymianę dokumentów itp. „Te wszystkie praktyki powodują pogarszanie się kondycji finansowej producentów żywności, co wpływa na konieczność obniżania cen płaconych przez te firmy za dostarczane surowce” — wyjaśnia ministerstwo w uzasadnieniu projektu.

Jeżeli propozycje resortu rolnictwa wejdą w życie, każdy dostawca czując się wykorzystywany przez sieć handlową będzie mógł poskarżyć się do UOKiK. Ten z urzędu rozpocznie postępowanie. Kontrolerzy będą mogli wchodzić do wszystkich pomieszczeń, budynków i lokali obwinionej firmy, także w asyście policji, która będzie wykonywać ich polecenia. Sieć będzie zmuszona współpracować i wydać wszystkie żądane dokumenty (inaczej zapłaci karę). Gdy UOKiK stwierdzi nieuczciwe traktowanie dostawcy, nałoży na sieć karę do 3 proc. jej rocznego obrotu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska, Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu