60 nowych sklepów w 2006 r.

ZK, ISB
opublikowano: 2006-01-31 00:00

Gorsze wyniki finansowe sporo kosztowały akcjonariuszy LPP. Na osłodę spółka obiecuje więcej sklepów i nową markę.

Gdańskie LPP, specjalizujące się w projektowaniu i sprzedaży odzieży, planuje w tym roku otworzyć 40 nowych sklepów za granicą, z czego połowę w Rosji. Sieć w Polsce ma zwiększyć się o 20 placówek.

— W tym roku za granicą zamierzamy otworzyć 18 sklepów pod marką Cropp i 22 jako Reserved — precyzuje Marek Piechocki, prezes i jeden z założycieli firmy.

Reserved jest sztandarową marką LPP, skierowaną do młodzieży. Później wprowadzony na rynek Cropp nastawia się na nieco młodszych nastolatków. Na koniec września 2005 r. LPP miało 85 sklepów marki Reserved i 54 sklepy Cropp w Polsce, a za granicą odpowiednio: 38 i 2 placówki.

Prezes zapowiedział jednocześnie, że spółka zamierza wprowadzić nową markę na rynek pod koniec roku. Ale na razie nie jest to priorytetowe zadanie.

— Nie mamy więc jeszcze żadnych planów rozwojowych dotyczących nowych sklepów pod tą nową marką — tłumaczy prezes.

Tymczasem w weekend LPP poinformowało, że jego zysk wypracowany w 2005 r. zmieści się w przedziale 40-44 mln zł. To podobny wynik do uzyskanego w poprzednim roku i niestety znacznie gorszy od prognozy zakładającej zysk na poziomie 53 mln zł (obniżonej zresztą z 60 mln zł). Wcześniej spółka podała, że jej przychody wyniosły w 2005 r. 686 mln zł. To zgodne z prognozą, ale ta również została obniżona w grudniu z 750 mln zł.

Inwestorzy nerwowo zareagowali na informacje o niższych zyskach, tłumaczonych głównie złym przyjęciem przez klientów kolekcji jesienno-zimowej. Kurs LPP spadał wczoraj momentami nawet o 12,5 proc.

Zarząd LPP zapowiada, że będzie rekomendował akcjonariuszom, aby nie wypłacać dywidendy z zysku za 2005 r. Jednocześnie obiecał, że 17 lutego przedstawi prognozy na bieżący rok.