Jak powód przywłaszczania przedmiotów hotelowych Polacy najczęściej podają możliwość wykorzystania ich w dalszej podróży oraz to, że mają dla nich wartość pamiątkową.
Portal podzielił przedmioty cieszące się największą popularnością hotelowych klientów na dwie kategorie „dozwoloną” i „niedozwoloną”.
W pierwszej kategorii największą popularnością cieszyły się:
Przybory toaletowe – 60 proc. ankietowanych
Pasta do zębów – 42 proc.
Kapcie – 30 proc.
Przybory do pisania (długopisy, koperty, notesy) – 27 proc.
Czepek pod prysznic – 23 proc.
Wśród przedmiotów niedozwolonych, sytuacja wygląda jeszcze ciekawiej:
Suszarka – 40 proc.
Ręczniki – 38 proc.
Wieszaki – 35 proc.
Szlafrok – 32 proc.
Zasłony – 31 proc.

Ankietę przeprowadzono również we Francji, Hiszpanii i Niemczech. Jak się okazuje, Polacy mają wiele wspólnego z Hiszpanami. Aż 61 proc. ankietowanych z Półwyspu Iberyjskiego przyznaje się do przywłaszczania hotelowych suszarek. 23 proc. Francuzów zabiera z pokoi grzebienie, a 17 proc. Niemców czasopisma.
