Aż 74 proc. inwestorów ankietowanych przez agencję Bloomberg oceniło, że deflacja jest dla strefy euro większym zagrożeniem niż inflacja. W kwietniu ceny w unii walutowej rosły w tempie zaledwie 0,7 proc., choć cel inflacyjny EBC jest prawie trzykrotnie wyższy. Jednocześnie aż 32 proc. inwestorów wskazało na Unię Europejską jako na region, z którego aktywa mają najlepsze perspektywy. Większa grupa (44 proc.) wskazała jedynie na USA. Tymczasem jako kraj oferujący najgorsze możliwości inwestycyjne aż 56 proc. wskazało na Rosję. To jeden z dwóch najgorszych wyników pojedynczego kraju w pięcioletniej historii badania Bloomberga.
