We wrześniu w Polsce pojawią się trzy ekskluzywne kluby rekreacyjne brytyjskiej sieci Holmes Place. Za pięć lat będzie ich 30.
Holmes Place, angielski właściciel międzynarodowej sieci klubów fitness, wchodzi do Polski. Do końca tego roku firma otworzy trzy kluby członkowskie swoich dwóch marek w Warszawie. W Galerii Mokotów i Arkadii pojawią się kluby pod szyldem Shape (tańsza marka), a w hotelu Hilton pod marką Holmes Place (droższa marka).
— W ciągu pięciu lat zamierzamy otworzyć około 30 takich klubów w Polsce — mówi Jonathan Fisher, dyrektor generalny Holmes Place Group.
Holmes Place ma ponad 100 klubów rekreacyjnych w Europie, Stanach Zjednoczonych i Izraelu, które obsługują około 400 tysięcy klientów na całym świecie.
— W Polsce mamy już 600 klientów, którzy zakupili karty członkowskie — zapewnia Jonathan Fisher.
Przedstawiciele firmy szacują, że do końca roku z ich usług będzie korzystać około 3 tys. Polaków, z których każdy, podpisując roczną umowę, będzie opłacał miesięczny abonament wysokości około 200 zł. Grupę docelową Holmes Place postrzega głównie w osobach od 18 do 35 roku życia, ze średnim lub wyższym wykształceniem i ze średnimi lub wysokimi zarobkami.
— W klubach o powierzchni około 1600 mkw. pod okiem trenera każdy będzie mógł skorzystać z siłowni, studia do spinningu, treningów wydolnościowych i aerobowych — mówi Jonathan Fisher.
Holmes Place zaczęło otwierać kluby w Europie Środkowej od 2004 r., najpierw w Czechach i na Węgrzech, a obecnie w Polsce. Ekspansja Holmes Place na Europę Środkową jest sfinansowana przez centralę firmy oraz prywatnych inwestorów. Otwarcie trzech punktów w Warszawie pochłonie około 8 mln EUR.