A-2: budowa trasy nabiera tempa

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-04-15 00:00

W końcu kwietnia rada nadzorcza Autostrady Wielkopolskiej ma zatwierdzić wstępny projekt realizacji kolejnego odcinka autostrady A-2 — z Nowego Tomyśla do Świecka. Wartość prac ocenia się na 700 mln EUR, a banki już obiecały pieniądze.

Autostrada Wielkopolska (AWSA), koncesjonariusz autostrady A-2, chce zwiększyć tempo prac. To dobra wiadomość, bo budowa szybkich dróg w Polsce idzie na razie bardzo opieszale. Na intensyfikację robót można liczyć na odcinku z Nowego Tomyśla do Świecka.

Negocjacje umowy koncesyjnej dla tego etapu AWSA ma rozpocząć w 2005 r.

— Jesteśmy bardzo zaawansowani w pracach na odcinku Nowy Tomyśl-Konin. Jeden z naszych akcjonariuszy i generalnych wykonawców — austriacka firma Strabag — do końca roku sfinalizuje swoje zadania. Dlatego też chcemy przyśpieszyć budowę autostrady z Nowego Tomyśla do Świecka. Spodziewamy się, że prace moglibyśmy rozpocząć już w przyszłym roku — mówi Andrzej Patalas, prezes AWSA.

Dodaje, że banki kredytujące budowę drogi Nowy Tomyśl-Konin zapewniły poznańską firmę, że chcą uczestniczyć w finansowaniu autostrady do zachodniej granicy Polski. Warto przypomnieć, że kredytodawcami spółki są Europejski Bank Inwestycyjny, Credit Lyonnais i Commerzbank.

To dobra wiadomość dla poznańskiej firmy, bo prace budowlane na odcinku Nowy Tomyśl-Świecko prezes Patalas ocenia na 700 mln EUR (2,98 mld zł).

W sumie zaś projekt od granicy do Konina oszacowano na 1,33 mln EUR (5,43 mld zł). Zanim jednak AWSA zacznie formalne rozmowy z bankami, musi mieć zgodę rady nadzorczej (RN) oraz akcjonariuszy na przygotowanie projektów realizacji inwestycji. Posiedzenie RN jest planowane na koniec kwietnia.

Po otrzymaniu akceptacji organów nadzorczych spółki AWSA postara się uzgodnić z Ministerstwem Infrastruktury plan finansowy tej części projektu. Bez tego przyśpieszenie prac nie będzie możliwe.

— Ministerstwu Infrastruktury zależy na przyśpieszeniu budowy autostrad, mamy więc nadzieję, że zgodzi się również na większe tempo prac na A-2 — spodziewa się prezes Patalas.

— Życzylibyśmy sobie, by autostrady w Polsce budowano szybciej. Trudno mi jednak powiedzieć, jaka będzie nasza decyzja w sprawie przyśpieszenia prac na A-2. Wszystko zależy od tego, co zaproponuje nam koncesjonariusz — mówi Ryszard Nałęcz, dyrektor informacji w MI.

Głównymi akcjonariuszami Autostrady Wielkopolskiej są Kulczyk Holding, PKN Orlen i PSE.