...a żołądki szklarniowymi pomidorami

W marcu Citronex wbija łopatę pod hektary upraw w Bogatyni. Inwestycyjny licznik przekroczył poziom 100 mln zł.

Pomidorowe szklarnie bananowego gracza wyrastają w zawrotnym tempie. Rok temu Citronex ogłaszał przejęcie gospodarstwa w podwrocławskich Siechnicach, w którym chce mieć 40 hektarów obsadzonych pomidorami. Ujawnił też plan postawienia 100 hektarów szklarni w Bogatyni przy Elektrowni Turów, od której spółka czerpałaby ciepło do ogrzania szklarni.

Zobacz więcej

FOT. RGB Stock

Pomidory już rosną...

— Pod Wrocławiem mamy już 24 hektary z nowymi sadzonkami, a upadłe gospodarstwo, które przejęliśmy, od razu zaczęło przynosić zyski. Przez ostatnie miesiące wyłożyliśmy na tę inwestycję 100 mln zł. Na pewno dołożymy jeszcze 100 mln zł na dodatkowe 16 hektarów oraz budowę magazynów i infrastruktury drogowej — twierdzi Artur Toronowski, właściciel Citroneksu. Poza pomidorami spółka uprawia tam jeszcze ogórki.

— Warzywa sprzedajemy do sieci handlowych, z którymi znamy się już z handlu bananami. Potencjał rynku jest naprawdę duży — zapewnia Artur Toronowski. Pomidorowe statystyki rzeczywiście pokazują wzrost. Zeszłoroczna krajowa produkcja sięgnęła 791 tys. ton, z czego pomidory spod osłon stanowiły 510 tys. ton. Patrząc na średnie ceny w skupie, można mówić o rynku wartym około 2 mld zł.

...również w statystykach

— Produkcja regularnie przyrasta o kilka procent rocznie. Ubiegły rok był też rekordowy pod względem konsumpcji. Statystyczny Polak zjadł 10,8 kg świeżych pomidorów, czyli prawie 10 proc. więcej niż rok wcześniej — mówi Irena Strojewska z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ). Podwyższyć te statystyki powinna druga pomidorowa inwestycja Citroneksu. Przy Elektrowni Turów prace ruszają za miesiąc.

— Zaczniemy od 10 hektarów szklarni w tym roku. Budowę 100 hektarów ukończymy w cztery lata. Tylko w pierwszym roku wydamy na szklarnie 50 mln zł — mówi właściciel Citroneksu.

Ostatnie dane FAO (Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa) pokazują, że polska konsumpcja pomidorów świeżych i ich przetworów wynosi 20 kg na osobę przy średniej unijnej 30 kg. Mamy więc jeszcze sporo do nadrobienia.

— Jednocześnie nasi przedsiębiorcy coraz więcej eksportują — szacunki za 2013 r. mówią o 97 tys. ton świeżych pomidorów (wartych około 340 mln zł) kierowanych głównie do Rosji i innych krajów WNP. Nie do oszacowania jest eksport przez sieci handlowe — wiadomo, że w nasze pomidory zaopatrują się zagraniczne oddziały Tesco czy Auchan — wyjaśnia Irena Strojewska.

Przy coraz większej krajowej podaży rośnie jednak import. — W 2013 r. było to 128 tys. ton świeżych pomidorów m.in. z Hiszpanii i Afryki. Natomiast najwięcej koncentratu pomidorowego kupujemy z Włoch, a spoza UE — z Chin — wylicza ekspert IERiGŻ.

— Jestem przekonany, że Polacy, mając coraz szerszy dostęp do krajowych świeżych pomidorów, będą rezygnowali z zagranicznych — uważa Artur Toronowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu