W pierwszym półroczu 2015 r. ABC Data wypracowała 26,8 mln zł skonsolidowanego zysku netto. To 49 proc. więcej niż rok wcześniej. EBITDA wzrosła o 11 proc., sięgając 39 mln zł. Marża wzrosła z 4,8 do 5,5 proc. r/r. Zresztą nie tylko procentowo, ale też bezwzględnie — ze 123,2 do 129,3 mln zł. Przychody spadły jednak z 2,6 do 2,3 mld zł.

— Gdyby nie to, co się stało z przychodami, można by powiedzieć, że wyniki są bardzo przyzwoite, ale przy takim spadku przychodów wzrost marży wygląda bardzo dziwnie. Patrząc na to, co się dzieje na rynku, w efekt koncentracji na produktach wyżej marżowych nie wierzę — mówi Zbigniew Porczyk, analityk Trigona DM.
— Ważniejsze są zmiany kwartał do kwartału, bo one pokazują, jak rozwija się biznes. W drugim kwartale dużym zaskoczeniem był spadek przychodów. Marża wzrosła, ale spadek przychodów budzi wątpliwości. Spółka tłumaczy go rezygnacją z produktów niskomarżowych, ale wydaje się, że mogło to być związane z wprowadzeniem od 1 lipca 2015 r. odwróconego podatku VAT — uważa Marcin Palenik, analityk Millennium DM.
Meandry zadłużenia
W czerwcu spółka otrzymała 62 mln zł zwrotu VAT. To pozwoliło jej znacznie obniżyć poziom zadłużenia.
— W pierwszym półroczu 2015 zadłużenie spadło do rekordowo niskiego poziomu 10 mln zł, podczas gdy pierwszym półroczu 2014 wynosiło 143 mln zł — mówi Ilona Weiss, prezes ABC Daty. Faktyczne zadłużenie ABC Daty jest jednak dużo bardziej tajemnicze niż AB i Actiona. W stosunku do I kw. 2015 r. w drugim oprocentowane kredyty i pożyczki, jakie ma spółka, zmniejszyły się o 53 proc., czyli 69,6 mln zł. Ale kwoty płaconych odsetek niemal się nie zmieniły. Częściowo może to wyjaśniać pojawienie się w bilansie na koniec II kw. 44 mln zł pozostałych zobowiązań finansowych. Trzy miesiące wcześniej miały wartość 235 tys. zł.
Jak zawsze w przypadku ABC Daty, kluczowa jest jednak wartość faktoringu, traktowanego jako zobowiązanie pozabilansowe.
— Na koniec czerwca mieliśmy 84 mln zł faktoringu, średnio 110 mln zł w kwartale. W 2014 r. było to 160-170 mln zł — twierdzi Ilona Weiss. — Porównując kwartał do kwartału, widać, że średni poziom zadłużenia pozostaje niezmieniony. To, że na koniec kwartału jest mniejszy, niewiele zmienia. To, co mi się nie składa, to wielkość zobowiązań na koniec kwartału. Biorąc pod uwagę wielkość przychodów, jest dosyć duża, a jednocześnie jest duży ruch na należnościach — podkreśla Zbigniew Porczyk.
Dużo więcej czy drożej
Bazując na niezmienionej kwartał do kwartału kwocie płaconych odsetek, pokusiliśmy się o symulację, z której wynika, że zobowiązania pozabilansowe ABC Daty mogą znacznie przekraczać 200 mln zł. Nasz sposób rozumowania potwierdziliśmy w banku o rozbudowanym dziale korporacyjnym. Niektórzy analitycy mówią wprost, że nie wierzą w deklarowany przez spółkę poziom zobowiązań pozabilansowych.
— W tej kwestii jest jakaś niejasność. Wydaje mi się, że zobowiązania pozabilansowe są większe niż 84 mln zł. Ale finansowanie ABC Daty może też być droższe niż podobnych spółek — mówi Marcin Palenik.
— Przez większe zadłużenie netto czy dług bilansowy i faktoring ABC Data ma na pewno wyższe marże kredytowe i faktoringowe niż AB i Action, o czym świadczy nieudana próba uplasowania obligacji w drugiej połowie 2014 r. Od tego czasu biznes bardzo się nie zmienił, a cały czas widać, że koszty finansowe są w ABC Dacie największe — uważa Łukasz Kosiarski, analityk Banku Zachodniego WBK. © Ⓟ