ABN Amro planuje cięcie zatrudnienia o 3 proc., czyli 2,85 tys. etatów. Dzięki temu posunięciu od 2007 r. bank chce oszczędzać 770 mln EUR (3,2 mld zł) rocznie. Większość cięć dotknie Europę, w tym najbardziej dział bankowości inwestycyjnej i pożyczek dla przedsiębiorstw (1100 etatów) oraz dział IT (1200 etatów). Jak mówią przedstawiciele ABN Amro Polska, cięcia nie dotkną ich oddziału.
Rosnące stopy procentowe w USA, największym rynku banku, doprowadziły do kryzysu pożyczek hipotecznych. W związku z tym w ubiegłym miesiącu Rijkman Groenink, prezes ABN Amro, prognozował na koniec 2004 r. spadek zysku operacyjnego. W ciągu 4 lat firma zwolniła 10 tys. pracowników.