Accor, inwestor Orbisu, twardo negocjuje zakup przez turystyczną spółkę swoich hoteli w Polsce i żąda nowych wycen. Tymczasem analitycy narzekają, że nie mogą ocenić zbliżającej się transakcji.
Dzisiaj po raz kolejny rada nadzorcza Orbisu zajmie się planem przejęcia Hekonu, spółki grupującej polskie hotele inwestora strategicznego Orbisu — Accoru.
— To jedno z wielu posiedzeń na ten temat. Spodziewamy się, że rada ostatecznie wyda decyzję w tej sprawie w drugiej połowie roku — mówi Maciej Grelowski, prezes Orbisu.
Zarząd Orbisu przedstawił już Accorowi ofertę przejęcia polskich hoteli. Analitycy szacują koszt transakcji na 400-500 mln zł. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, spółka wejdzie na postrzegany jako bardzo atrakcyjny rynek hoteli dwu- i trzygwiazdkowych.
— Francuzi doskonale wiedzą, że mają do sprzedania bardzo dobry towar. Dlatego negocjacje nie są łatwe i nie posuwają się tak szybko, jak zakładaliśmy. Chodzi m.in. o kolejne metody wyceny sprzedawanych aktywów — dodaje prezes Orbisu.
Na rynku od czasu do czasu pojawiają się informacje, że akcjonariusze finansowi Orbisu mogą zablokować transakcję, bojąc się o nierówne potraktowanie stron. Emocje rosną, bowiem nikt z zewnątrz nie ma dostępu do danych finansowych Hekonu.
— Właściwie to nie mam nic do powiedzenia na ten temat, bo nie znam nawet przychodów ze sprzedaży Hekonu. Wszystko to jedna, wielka tajemnica. Nie można, i pewnie szybko nie będzie można, ocenić tej transakcji — mówią najczęściej analitycy.
Orbis zapowiedział, że od czwartego kwartału będzie chciał konsolidować wyniki Hekonu.
— Wówczas poznamy dane finansowe. Trochę późno, jeśli transakcja ma dojść do skutku we wrześniu, ma dotyczyć 100 proc. akcji i być płatna w jednej transzy — dodaje jeden z analityków.
Kilka tygodni temu prezes Orbisu mówił na łamach ,,PB”, że jeśli teraz nie dojdzie do przejęcia Hekonu, to o fuzji będzie można zapomnieć na długi czas. Zasugerował także możliwe zmiany w akcjonariacie firmy. Niebawem Accor, kupując 6 proc. akcji od Skarbu Państwa, powinien zwiększyć udział w Orbisie do ponad 35 proc.
— To element akcji marketingowej Orbisu. W ten sposób pogrożono akcjonariuszom finansowym. Patrzcie! Jeśli nie zgodzicie się na fuzję, to Accor się wycofa, a najwięcej stracicie wy. Obawy co do nierzetelnego potraktowania Orbisu są jednak coraz mniejsze — mówi jeden z analityków branży.
Okiem eksperta
Zdecyduje cena
To bardzo dobre posunięcie. Nie zwiększając zauważalnie zatrudnienia można wykorzystać synergię między poszczególnymi obiektami. Oszczędności z tego tytułu pomogą przetrwać nie najlepszy czas dla rynku hotelarskiego. O opłacalności tego przedsięwzięcia będzie jednak decydować cena transakcji, a tej nie znamy.
Marek Dąbrowski Colliers International