W oczach specjalisty lepiej prezentuje się pierwsza z firm, ale czas na kupowanie jej akcji już minął.
- Od czasu wydania przez nas rekomendacji „kupuj” cena akcji Action skoczyła o 26 proc. Uważamy, że potencjał wzrostu kursu został w znacznym stopniu wyczerpany, dlatego obniżamy zalecenie do „trzymaj”. Jednocześnie podnosimy cenę docelową do 31 z 27,8 zł – wylicza Jakub Viscardi.
Analityk spodziewa się, że w kolejnych latach Action będzie systematycznie poprawiał wyniki finansowe. W 2013 r. zysk netto powinien wzrosnąć o 20 proc. r/r do ponad 58 mln zł. Natomiast w 2014 r. spółka zarobi prawie 66 mln zł.
Według Jakuba Viscardiego, druga z analizowanych spółek , czyli AB jest zdecydowanie mniej atrakcyjna. Specjalista podtrzymał rekomendację „sprzedaj” oraz obniżył cenę docelową do 17 z 20,6 zł. Zdaniem analityka, najbliższy raport kwartalny (zostanie opublikowany 15 maja) nie będzie dla akcjonariuszy AB pozytywnym zaskoczeniem. Jakub Viscardi prognozuje, że w roku obrotowym 2012/2013 spółka zanotuje ponad 7-procentowy spadek zysku netto do 44,3 mln zł.