ADVENT SZUKA INWESTYCJI W IT

Mariusz Zielke
opublikowano: 2000-06-09 00:00

ADVENT SZUKA INWESTYCJI W IT

Amerykański fundusz inwestycyjny szykuje cztery akwizycje internetowe

BARDZIEJ WIDOCZNI: Marcin Duszyński, dyrektor polskiego oddziału Advent International, twierdzi, że jego firma zintensyfikuje działania w Polsce. Duża część środków przeznaczonych na polski rynek ma trafić do spółek internetowych, innych branż informatycznych oraz mediów. fot. Grzegorz Kawecki

Do końca 2000 roku Advent International, jeden z największych w świecie funduszy inwestycyjnych, wyda na akwizycje w Polsce co najmniej 36 mln USD (156 mln zł). Fundusz chce kupić udziały w czterech spółkach z sektora tzw. nowej gospodarki. Dwie transakcje, w tym z serwisem internetowym, zostaną sfinalizowane w ciągu trzech miesięcy.

Advent International, którym w Polsce kieruje Marcin Duszyński, chce zdynamizować działalność na polskim rynku. Ta amerykańska instytucja finansowa z obszaru venture capital i private equity, działa w 30 krajach i zarządza kapitałem wysokości 3,5 mld USD.

Od 1996 r. 45 przedsiębiorstw znajdujących się w portfelu Adventu wyemitowały na międzynarodowych giełdach akcje lub obligacje wartości 3,7 mld USD.

W Polsce największą inwestycją był zakup w marcu 1996 roku At Entertainment, spółki, która była właścicielem telewizji kablowej PTK oraz Wizji TV. Akwizycja tej spółki kosztowała Advent 65 mln USD. Opłaciło się, At Entertainment został kupiony w 1999 r przez międzynarodowy koncern medialny UPC, za blisko 1 mld USD. Mimo kilku innych spektakularnych inwestycji, dotychczasowe zaangażowanie Adventu w Polsce było — w opinii specjalistów — poniżej oczekiwań. To ma się teraz zmienić.

60 proc. dla Polski

Utworzony w październiku 1998 r. fundusz Advent Central & Eastern Europe II zarządza kapitałem wysokości 183 mln USD. Do wydania pozostało 60 mln USD.

— Przynajmniej 60 proc. tej kwoty trafi do końca roku do Polski. Chcemy inwestować w spółki z sektorów: medialnego, IT, farmaceutycznego oraz chemicznego — deklaruje Marcin Duszyński.

Zaznacza, że poza środkami z funduszu środkowoeuropejskiego, Advent może — w przypadku pojawienia się ciekawej propozycji — zainwestować znacznie więcej z innych środków, bądź we współpracy z innym funduszem.

Z 36 mln USD około 7,5 mln USD firma wyda na akwizycję spółek związanych z Internetem. Finalizacja dwóch kontraktów nastąpi we wrześniu tego roku.

— Planujemy trzy znaczące inwestycje internetowe, w tym jedną na ponad 5 mln USD (21 mln zł). Czwarta akwizycja będzie opiewać na mniejszą sumę — mówi dyrektor Adventu w Polsce.

Portale poczekają

Nie chce on ujawnić, z jakimi spółkami negocjuje.

— Na pewno nie będzie to portal w powszechnym rozumieniu tego określenia. Z jednej strony spółki, w które warto inwestować, czyli Wirtualna Polska lub Onet, są za drogie dla funduszy venture capital, a z nowych portali ciężko wyłonić faworytów — twierdzi Marcin Duszyński.

Tłumaczy, że na świecie 80 proc. przychodów portali stanowi reklama, a resztę e-commerce.

— W Polsce rynek reklamy internetowej na razie jest bardzo mały i urośnie dopiero za 2-3 lata. Z e-commerce jest jeszcze gorzej. Dochody z tego źródła będą interesujące dopiero za blisko pięć lat. Chcemy kupić firmę, która poza wyszukiwarką będzie potrafiła przyciągnąć i zatrzymać internautów, a poza tym będzie posiadała odpowiednią technologię i kadrę zarządzającą — uważa dyrektor polskiego oddziału funduszu.

Może poland.com

Być może tą inwestycją będzie poland.com. Wiadomo, że Tomasz Czechowicz, prezes MCI, większościowego udziałowca tego portalu, poszukuje pieniędzy na dalsze finansowanie projektu.

— Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. W tej branży każdy rozmawia z każdym. Jednak bardziej prawdopodobne jest to, że utworzymy spółkę joint venture z już istniejącym serwisem internetowym — mówi Marcin Duszyński.

W sferze zainteresowania Adventu są też firmy, które dostarczają technologii internetowych, np. obsługujące systemy płatności poprzez sieć czy rozwiązania usprawniające logistykę.

Kolor i lokalne

Duża część środków ma trafić do mediów elektronicznych.

— Rozważamy kilka inwestycji w media elektroniczne, gdyż rynek prasowy został już podzielony. Ponieważ nie inwestujemy w konkurencyjne do siebie projekty, na pewno nie kupimy żadnej rozgłośni radiowej o zasięgu ogólnopolskim. Rozważamy natomiast inwestycję w jedną ze stacji telewizyjnych — mówi Marcin Duszyński.

Nie chce on komentować naszych doniesień o zamiarze zakupu udziałów w Radiu Kolor. Twierdzi, że funduszu Adventu nie interesują pojedyncze projekty, ale firmy, które mogłyby wziąć udział w konsolidacji rynku. Stanowczo natomiast zaprzecza jakoby Advent negocjował wspólnie z Copernicusem, pertnerem wielu inwestycji funduszu, zakup Trochę Młodszej Telewizji (TMT).

— Owszem, uważamy tę telewizję za bardzo interesujący projekt, jednak rozmowy na razie nie są prowadzone. Poza TMT jest też kilka innych, rozwojowych telewizji — mówi dyrektor Adventu.

Jego zdaniem, taką ciekawą stacją była np. TV Niepokalanów, jednak po zapowiedzi utworzenia na jej bazie Telewizji Familijnej droga dla funduszu wydaje się tu zamknięta.

Giełda musi uważać

Większość funduszy venture capital i private equity wychodzi z inwestycji wprowadzając spółki na giełdę bądź odsprzedając udziały firmom branżowym. Jak dotąd, Advent nie wprowadził żadnej ze swoich spółek na polską giełdę. Transakcje z inwestorami branżowymi były bardziej korzystne.

— Polska GPW stoi na rozdrożu. Z jednej strony, czeka ją świetlana przyszłość, gdyż na warszawski parkiet będą wpływać coraz większe pieniądze od funduszy emerytalnych. Z drugiej strony, może to zaowocować nadwyżką środków i przeszacowaniem wartości spółek — uważa Marcin Duszyński.

Jego zdaniem, na GPW ciągle jest za mało spółek, brakuje też narzędzi analitycznych.

— Podczas gdy inwestorzy na świecie, podejmując decyzje o zakupie walorów, korzystają z raportów 15 banków, na GPW mają do dyspozycji analizy tylko jednego — zauważa Marcin Duszynski.

Jego zdaniem, wiele spółek giełdowych wymaga uporządkowania struktury kapitałowej.

— Liczne firmy mają bardzo rozproszony akcjonariat. Czasami funduszowi opłaca się zainwestować w spółkę publiczną, zdjąć ją z giełdy i uporządkować strukturę akcyjną. Advent ma takie plany co do spółek, których walory są nisko notowane, jednak istnieje obawa, że KPWiG się na to nie zgodzi — twierdzi Marcin Duszyński.

Sytuację może uzdrowić to, że w miarę dojrzewania rynku i przy złagodzeniu ustawodawstwa instytucje finansowe takie jak fundusze emerytalne zaczną inwestować poza giełdą.