Agencje same sobie szkodzą

Radosław Górecki
opublikowano: 2000-02-15 00:00

Agencje same sobie szkodzą

Zadzwoniliśmy do kilku warszawskich pośredników, chcąc zorientować się, w jaki sposób przyjmowane są oferty. We wszystkich agencjach, z którymi rozmawialiśmy, można było zgłosić mieszkanie do wynajęcia przez telefon.

PRZEDSTAWICIELE AGENCJI nieruchomości najczęściej proponowali następujący układ: przyjmą przez telefon opis mieszkania, które mamy zamiar wynająć, podając jego adres i telefon kontaktowy. W chwili gdy agencja znajdzie zainteresowanego, jej przedstawiciel skontaktuje się z nami i przyjedzie z klientem, który będzie mógł obejrzeć lokal. Na pytanie, kiedy podpiszemy umowę o świadczenie usług pośrednictwa, agenci najczęściej informowali, że przy pierwszym kontakcie. Oczywiście nastąpi on wówczas, gdy agencja znajdzie potencjalnego klienta.

ZASTANAWIAJĄCE JEST TO jak można w profesjonalny sposób informować o swojej ofercie nieruchomości, jeśli się jej wcześniej nie widziało. Ciekawe jest też, czy przedstawiciele takich firm zdają sobie sprawę, że zbierając dane osobowe przez telefon i udostępniając je innym osobom łamią ustawę o ochronie danych osobowych. Grozi za to grzywna lub nawet 2 lata więzienia.

PRZYJMOWANIE ZLECEŃ przez telefon, mimo iż jest wygodniejsze i dużo szybsze, szkodzi pośrednikom. Samo zgłoszenie mieszkania nie oznacza jeszcze zawarcia umowy. Zgłaszający nieruchomość do wynajęcia przez telefon może zawsze wycofać się z transakcji nie informując o tym agencji i nie poniesie za to żadnej odpowiedzialności. Natomiast agencja szukając najemcy naraża się na duże koszty.