Firmy szukają handlowców niezależnie od koniunktury na rynku pracy. To zawód odporny na zawirowania w gospodarce, bo umiejętności sprzedaży są w czasie kryzysu szczególnie doceniane, a w czasie hossy handlowcy wspierają przedsiębiorstwa w rozwoju i zdobywaniu nowych rynków. Ale wymagania, jakie stawiają im firmy, ciągle się zmieniają. Jeszcze kilka lat temu panowała np. moda na tzw. samotnych wilków, czyli osoby, które — nie ważne jak — zdobędą klienta.

— Dziś handlowiec musi nawiązać długotrwałe relacje z klientem, ma być wyczulony na jego potrzeby i obsłużyć go kompleksowo — mówi Anna Podgórska z firmy doradczo-szkoleniowej Homo Creatore.
Cały tekst o pracy handlowców przeczytasz TUTAJ>>