Agros łączy firmy i zwalnia
KURACJA: Zdaniem Zofii Gaber, fuzja spółek ma na celu zwiększenie przejrzystości powiązań kapitałowych grupy oraz zmniejszenie liczby podmiotów powiązanych bezpośrednio z Agrosem Holding. fot. MW
Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego Białystok, należące do Agrosu, przejmą kontrolę nad innymi firmami holdingu - Milejowem i Pińczowem. W wyniku połączenia trzech zakładów pracę może stracić nawet 300 osób.
Agros nie potwierdza na razie informacji o zwolnieniach.
— W tej sprawie nie ma jeszcze żadnej decyzji zarządu — stwierdziła Izabela Mościcka, pełnomocnik zarządu Agros Holding.
Z naszych informacji wynika jednak, że do takich zwolnień dojdzie i obejmą one głównie zakłady z Pińczowa i Milejewa.
Od marca 1999 roku Pińczów i Milejów będą działały jako oddziały produkcyjne białostockiej spółki. Ma to doprowadzić do redukcji kosztów i zwiększenia efektywności. Już w październiku do zarządów tych spółek wprowadzono członków zarządu ZPOW Agros Białystok, którzy mieli usprawnić połączenie firm.
Prezesem trzech połączonych zakładów został Antoni Skarżyński, również prezes białostockiej firmy, a dotychczasowi prezesi zarządów Pińczowa i Milejowa będą pełnić funkcję wiceprezesów.
Zofia Gaber, prezes zarządu Agrosu Holding uważa, że łączenie mniejszych przedsiębiorstw w duże organizmy gospodarcze jest zgodne z polityką restrukturyzacji grupy.
W jedności siła
— Fuzje przyczynią się do osiągnięcia lepszych efektów ekonomicznych, wynikających ze skali i specjalizacji produkcji — mówi Zofia Gaber.
Za sprawą fuzji Agros chce uniknąć wewnątrzgrupowej konkurencji i zmniejszyć koszty związane z organizacją Regionalnych Centrów Dystrybucji. Obecnie działają one przy każdym z zakładów. Jeszcze w tym roku powstaną kolejne dwa lub trzy takie centra.
Połączenie firm nastąpi w drodze podwyższenia kapitału zakładowego ZPOW Agros Białystok i pokrycia nowych udziałów aportem, w postaci majątku wyodrębnionego ze spółek w Pińczowie i Milejowie.
Specjalizacja to atut
Obecnie Agros Holding ma 98,31 proc. udziałów w ZPOW Agros Białystok, 97,14 proc. w PPOW Agros Pińczów i 48,33 proc. udziałów w Agros Milejów. W Milejowie drugim udziałowcem jest Agros Trading, spółka zależna od Agrosu Holding.
W wyniku ostatnich fuzji holdingu, dojdzie prawdopodobnie do specjalizacji produkcji w całej grupie. Obecnie soki Fortuna wytwarza zakład w Białymstoku i Pińczowie (i zdaniem Izabeli Mościckiej z Agrosu prawdopodobnie tak też zostanie). Jednak wytwarzanie pozostałych wyrobów: majonezu, keczupu, octu czy musztardy, produkowanych do tej pory przez łączące się zakłady, prawdopodobnie zostanie przeniesione tylko do jednego z nich.