Krakowski producent oprogramowania komputerowego przeznaczy maksymalnie 30 mln zł na wytworzenie nowych produktów oraz modernizację obecnych. Kolejne 10 mln zł posłuży wzmocnieniu sprzedaży zagranicznej.
Spółka od dłuższego już czasu realizuje strategię wyjścia ze swoimi produktami poza granice Polski. W tym celu utworzyła oddziały w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Realizacja planów zwiększania wartości sprzedaży zagranicznej pójdzie dwoma drogami. Pierwsza z nich to dokapitalizowanie zagranicznych spółek zależnych, natomiast druga to przejęcia lub joint ventures z innymi firmami.
Na realizację wyznaczonych zadań spółce potrzebne są dodatkowe kapitały. Dwa dni temu sąd dokonał rejestracji uchwał podjętych na NWZA 27 lutego 2002 r. Jedna dotyczy emisji maksymalnie 4 tys. obligacji o wartości nominalnej 10 tys. zł każda. Są to obligacje zamienne na akcje zwykłe na okaziciela serii H. Drugą uchwałą NWZA zgodziło się na warunkowe podwyższenie kapitału zakładowego do kwoty około 7,92 mln zł poprzez emisję nie więcej niż 700 tys. akcji zwykłych na okaziciela serii H.
Miniony rok Comarch zamknął zyskiem netto na poziomie 10,48 mln zł, przy przychodach ze sprzedaży wysokości 154,7 mln zł. Mimo wypracowania wyższego zysku netto niż w 2000 r. (7,49 mln zł), akcje Comarchu szybko tanieją. W połowie stycznia papiery krakowskiej spółki kosztowały około 53 zł. Na wczorajszej sesji kurs ustalił się na poziomie 40,2 zł tracąc w stosunku do zamknięcia środowych notowań 1,95 proc. Zakładając, że poczynione inwestycje spółki zwrócą się jej w postaci zwiększonych przychodów i wyniku netto w tym i następnym roku, to obecną deprecjację kursu inwestorzy mogą traktować jako dogodny moment do zajmowania długich pozycji na walorach spółki.