Akcje Farm Food kuszą szwedzki LRF
Niewykluczone, że akcji Sokołowa nie odkupi od BIG Banku Gdańskiego szwedzki Lantbrukarnas Riksfšrbund (LRF), lecz mięsna spółka giełdowa Farm Food. Szwedzi natomiast przejmą pakiet od samego Sokołowa. Mogą też pokusić się o przejęcie kontroli nad Farm Foodem.
Pakiety akcji Sokołowa, dające ponad 50-proc. udział w kapitale akcyjnym i głosach na WZA, mogą przejąć wspólnie Farm Food i szwedzki LRF. Ani Szwedzi, ani Farm Food nie musieliby na razie przekraczać 50-proc. progu, przy którym trzeba ogłosić wezwanie do sprzedaży akcji. W przypadku pakietów nie przekraczających tego progu zainteresowanym wystarczyłaby zgoda KPWiG.
Najpierw Farm Food
Szwedzi mogą zatem pokusić się najpierw o zwiększenie kontroli w Farm Foodzie. Pozwoliłoby to im pośrednio kontrolować również Sokołów. Wysoko postawiony pracownik jednej z mięsnych spó-łek powiedział, że biorąc pod uwagę notowania giełdowe akcji Sokołowa (prawie dwukrotnie przewartościowane, w piątkowych notowaniach - 4,85 zł/szt.), taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny i przez zarządy rozpatrywany. Nie jest jednak jedyny.
Krzysztof Lewczuk, wiceprezes Sokołowa, powiedział, że o żadnym inwestorze dla firmy nic nie wie i nie słyszał. Jego zdaniem, ostatni wzrost kursu akcji Sokołowa nie jest z tym związany, a o jego prawdziwych przyczynach spółka poinformuje w komunikatach.
Dwie pieczenie naraz
LRF przejmując ponad 50 proc. akcji Sokołowa byłby zmuszony do ogłoszenia wezwania, co przy obecnym kursie giełdowym byłoby zbyt kosztowne. Zdaniem Radosława Świątkowskiego, analityka z WBK AIB Asset Management, jest to sposób na rozłożenie w czasie kosztów zakupu spółek. LRF nie uniknąłby jednak ogłoszenia wezwania na sprzedaż akcji Sokołowa, ponieważ w momencie objęcia kontrolnego pakietu w Farm Foodzie byłaby to spółka od niego całkowicie zależna.
— Dzięki temu Szwedzi mogliby jednak rozłożyć koszty w czasie, a nawet część z nich na razie przerzucić na akcjonariuszy Farm Foodu. Mimo że LRF nie ma pakietu kontrolnego w Farm Foodzie, to i tak ma tam głos decydujący. W obu przypadkach operacja ma sens — twierdzi Radosław Świątkowski.