Akcje nie drgnęły, obligacje poszybowały

Emil Szweda
opublikowano: 2013-04-29 00:00

Wydarzeniem tygodnia na Catalyst było ujawnienie przez Marvipol promesy umowy leasingowej, dzięki której deweloper może otrzymać 101 mln zł za leasing zwrotny biurowca.

Po spłaceniu kredytu, który na nim ciąży, spółce powinno zostać około 60 mln zł. Z takimi pieniędzmi łatwiej będzie prowadzić rozmowy o refinansowaniu spłaty zapadających w tym roku obligacji. Z komunikatu spółki wynika, że Marvipol chciałby przeznaczyć odmrożone pieniądze na inwestycje, a nie na samą tylko spłatę papierów.

Na reakcję nie trzeba było długo czekać — pierwsze zwyżki notowań obligacji miały miejsce kilka minut po rozpoczęciu sesji w środę. Do

końca tygodnia seria czerwcowa podrożała do 100 proc. nominału z 94 proc. przed publikacją komunikatu. Należy dodać, że seria czerwcowa to obligacje zamienne — przy braku konwersji Marvipol wypłaci w dniu wykupu 6 proc. premii. Seria sierpniowa podrożała natomiast z 74,6 proc. jeszcze w środę rano do 90 proc. w piątek. Daje to wzrost o 20,6 proc. i jest kolejnym dowodem na to, że na Catalyst aktywni inwestorzy mogą liczyć na pokaźne stopy zwrotu za podjęcie ryzyka. W piątek seria wygasająca w marcu 2015 r. podrożała jednorazowo o 14,4 pkt proc. (prawie 25 proc.), do 70,99 proc. — rynek zaczyna sądzić, że Marvipol najgorszy okres ma już za sobą. Warto odnotować, że kurs akcji Marvipolu nie zareagował na informację.

Inwestorom przypatrującym się Marvipolowi z boku minione dni przyniosły inną informację do analizy. Po krótkim przestoju stopy WIBOR ponownie zaczęły spadać, w piątek trzymiesięczna stopa miała wartość 3,1 proc., a sześciomiesięczna 3,07 proc. — to spadek o 25 pkt bazowych, licząc do 17 kwietnia. Kontrakty FRA na trzymiesięczną stopę procentową wyceniają WIBOR3M poniżej 2,5 proc. już za pół roku i na 2,62 proc. za 3 miesiące. Realizacja tego scenariusza oznaczałaby spadek stóp WIBOR o ponad 2,5 pkt proc. w niewiele ponad rok. Konsekwencją byłby naturalnie spadek oprocentowania obligacji o zmiennym kuponie, ale równocześnie należałoby oczekiwać tego samego po lokatach bankowych, gdzie już obecnie średni poziom oprocentowania wynosi 3,3 proc. (na początku kwietnia — dane Open Finance). Dalszy ruch w dół w przypadku lokat do 2,5 proc. i średniego oprocentowania obligacji do 8 proc. (6-7 proc. w przypadku tzw. mocnych spółek) premiowałby rynek obligacji i wzmagał zainteresowanie tą formą inwestycji.