WARSZAWA (Reuters) - We wtorek po raz kolejny w tym tygodniu akcje na warszawskim parkiecie zniżkowały. Wpływu na taką sytuację analitycy doszukują się w słabych wynikach kwartalnych spółek. Dodatkowo niskie obroty świadczą o wstrzymywaniu się inwestorów przed posiedzeniem RPP.
Indeks WIG 20 we wtorek stracił 0,6 procent i wyniósł 1.466,6 punktu. Obroty nie były wysokie i w notowaniach ciągłych były na poziomie 266,6 milionów złotych.
"Po silnych wzrostach w ubiegłym tygodniu, mamy fazę korekty, która może trwać przez następne kilka dni" - powiedział Adam Dakowicz, analityk w Wood&Company.
"Wsparciem dla WIG 20 jest obecnie poziom 1.450 punktów, ale jeśli zostanie on przełamany, może spaść do 1.400" - dodał.
Większość analityków nie spodziewa się, aby Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zredukowała stopy procentowe podczas swojego dwudniowego posiedzenia, które rozpoczyna się w środę. Mimo tego, część z nich nadal widzi szanse na ewentualną obniżkę w najbliższych miesiącach.
Jedna z największych obniżek dotknęła papiery Elektrimu, które potaniały o 4,2 procent do 31,9 złotych.
Zapewne wpływ na to ma spadek zainteresowania akcjami spółki, po tym jak walne zgromadzenie Elektrimu, na którym może dojść do wyjaśnienia sytuacji pomiędzy francuskim Vivendi, a akcjonariuszami mniejszościowymi, zostało przesunięte na 14 maja.
Akcje KGHM, którego wyniki kwartalne pokazały, że silny złoty i spadki cen miedzi na giełdach światowych, negatywnie wpłyneły na zysk firmy, wyceniono we wtorek na 19,9 złotego, czyli o jeden procent niżej niż w poniedziałek, kiedy to akcje potaniały o trzy procent.
((Ewa Krukowska, Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))