Na światowych giełdach rośnie popyt na akcje spó-łek branży naftowej. To skutek rekordowych notowań ropy. Inwestorzy oczekują, że największe koncerny, które zajmują się zarówno wydobyciem, jak i przerobem surowca, będą mogły pochwalić się wkrótce doskonałymi wynikami. Kurs ropy wzrósł od początku roku o 38 proc. Z kolei subindeks spółek branży naftowej wzrósł od początku roku o 9,5 proc. W tym czasie Dow Jones Stoxx 600 stracił 0,2 proc.
We wtorek dużym popytem cieszyły się papiery BP, największego europejskiego koncernu naftowego. Nie brakowało także chętnych na akcje Royal Dutch i Shell Transport & Trading, partnerów w Royal Dutch/Shell. W górę poszła cena akcji francuskiego koncernu Total, największego w Europie przetwórcy ropy. Dzień wcześniej najmocniej drożejącym amerykańskim blue chipem był lider globalnego rynku naftowego, ExxonMobil.
Na rosyjskich giełdach trwała tymczasem wyprzedaż papierów Jukosu. Niejasna przyszłość koncernu jest jednym z powodów ostatnich wzrostów cen ropy. Jest on bowiem jej największym rosyjskim eksporterem.