Akcje w 2010 r. dadzą zarobić

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 18-12-2009, 00:00

GPW jest w drodze na szczyt. W przyszłym roku pokona kolejne 10-20 proc., ale bez komfortu — uważa Quercus.

GPW jest w drodze na szczyt. W przyszłym roku pokona kolejne 10-20 proc., ale bez komfortu — uważa Quercus.

Był lepszy niż w marzeniach optymistów — tak mijający rok podsumowuje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. Od kilku tygodni jest po stronie tych, którzy przekonują, że nadszedł kres tegorocznych wzrostów.

— Od dłuższego czasu spodziewamy się korekty. I w końcu przyszła… tyle że w Grecji i Turcji, Polska giełda wciąż ma się dobrze. Poziom obecnych wycen jest fair, w krótkim terminie nie widać potencjału do wzrostów. W długim wciąż są atrakcyjne — mówi Sebastian Buczek.

Jego zdaniem, inwestorzy powinni poskromić apetyt — przyszły rok nie będzie już tak dobry.

— Nasz bazowy scenariusz zakłada wzrost giełdy w 2010 r. o 10-20 proc. Ale towarzyszyć mu będą silniejsze wahania niż w tym roku — dodaje Sebastian Buczek.

Są też dwa inne scenariusze.

— W negatywnym giełda spadnie o 10 proc. Pozytywny zakłada wzrosty indeksu WIG do poziomu 50 tys. pkt w pierwszym kwartale [obecnie 39,5 tys. — przyp. red.] — mówi Sebastian Buczek.

Na jakie spółki warto teraz stawiać?

— Łatwiej wskazać najgorsze sektory niż najlepsze, bo nie ma ewidentnie niedowartościowanych. Słabo poradzą sobie spółki budowlane i eksporterzy ze względu na umacnianie się złotego. Liderów trzeba szukać wśród spółek mogących poprawić wyniki, np. importerów i spółek przemysłowych — mówi Sebastian Buczek.

Kurs Quercusa, jedynego TFI notowanego na NewConnect, wzrósł w ciągu roku z ok. 0,4 zł do ponad 1 zł.

— To odpowiednia wycena, inwestorzy doceniają to, że realizujemy plan. W czwartym kwartale aktywa rosną nawet szybciej, niż zakładaliśmy, dzięki czemu wypracujemy zysk, a tym samym roczna strata będzie mniejsza od prognozy — uważa Sebastian Buczek.

Przyszły rok będzie dla TFI pracowity.

— Nasz cel to wzrost aktywów. Planujemy uruchomienie 4-5 nowych funduszy (dwa będą miały rewolucyjną strategię inwestycyjną) i poszerzenie sieci dystrybucji. W drugiej połowie roku planujemy przenosiny na GPW — zapowiada Sebastian Buczek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu