Akcjonariusze Mewy chcą zmian

Magdalena Brzózka
opublikowano: 2008-11-28 00:00

Zarząd odzieżowej spółki planuje nieco zweryfikować profil działalności. Liczy na wsparcie właścicieli na najbliższym walnym.

Zarząd odzieżowej spółki planuje nieco zweryfikować profil działalności. Liczy na wsparcie właścicieli na najbliższym walnym.

Już za tydzień na walnym zgromadzeniu akcjonariusze odzieżowej Mewy będą decydować o zmianie przeznaczenia pieniędzy pozyskanych z poprzedniej oferty oraz o emisji dla właścicieli notowanej na New Connect spółki z rynku usług finansowych Grupy Pactor — Potempa Inkasso (GPPI). W połowie września zarząd Mewy podpisał list intencyjny z akcjonariuszami GPPI w sprawie przejęcia przez Mewę większościowego pakietu akcji tej firmy w zamian za emisję aportową.

— Jeśli uchwały zostaną przegłosowane, w połowie grudnia obejmiemy 64 proc. akcji GPPI, co da nam 78 proc. głosów na walnym spółki. W zamian zaoferujemy 8 proc. naszych papierów do końca tego roku i kolejne 4 proc. za około pół roku —mówi Józef Kiszka, prezes Mewy.

Zarząd Mewy jest spokojny o przebieg walnego, bo rozmawiał z akcjonariuszami i żaden nie wyraził negatywnej opinii o planach. Jeśli wszystko pójdzie po myśli prezesa, Mewa pożyczy GPPI na dalszy rozwój do 9 mln zł, czyli połowę tego, co jej zostało z poprzedniej emisji. Pieniądze miały pójść na przejęcia innych podmiotów z branży. Zarząd jeszcze nie wie, na co przeznaczy resztę oszczędności, zaznacza jednak, że ze względu na sytuację na rynkach finansowych będzie dokładnie analizować wszystkie wydatki. Mewa bierze pod uwagę przekształcenie grupy w holding finansowy, w którym będzie właścicielem podmiotów prowadzących działalność operacyjną w różnych obszarach biznesowych.