Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko właścicielom TTW Dom i Ogród. Odpowiedzą m.in. za wyprowadzenie z firmy majątku.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota po ponad dwóch latach zakończyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu TTW Dom i Ogród — firmą będącą jeszcze niedawno jednym z liderów wielkopowierzchniowego handlu artykułami budowlano-ogrodniczymi. Akt oskarżenia w tej sprawie (po raz pierwszy pisaliśmy o niej w październiku 2002 r.) trafił już do warszawskiego sądu. Obejmuje dwie osoby: małżeństwo Krzysztofa i Anetę K., właścicieli spółki.
Jak informuje Beata Marszałek, szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa Ochota, lista zarzutów jest bardzo obszerna: niekorzystne rozporządzenie mieniem znacznej wartości, udaremnienie zaspokojenia wierzycieli, działanie na szkodę spółki, nieprawidłowości w prowadzeniu ksiąg rachunkowych.
— Postępowanie trwało tak długo z dwóch powodów: po pierwsze — czekaliśmy na opinię biegłego, po drugie — chcieliśmy, by jak największa liczba wierzycieli mogła skorzystać ze statusu pokrzywdzonych — wyjaśnia nasz informator.
A niezaspokojonych wierzycieli jest sporo. Kiedy w marcu 2002 r. stołeczny sąd gospodarczy ogłaszał upadłość TTW Dom i Ogród, spółka była winna pieniądze prawie 400 podmiotom, a suma zadłużenia przekraczała 21,6 mln zł. Tymczasem wyznaczony przez sąd syndyk nie znalazł w spółce dosłownie żadnego majątku. W tej sytuacji postępowanie upadłościowe musiało zostać umorzone.
Dlaczego firma, która jako pierwsza w Polsce zajęła się prowadzeniem hipermarketów budowlano-ogrodniczych, skończyła jako bankrut? Odpowiedź znajdziemy w akcie oskarżenia, który dotyczy wydarzeń z 2001 r., kiedy TTW Dom i Ogród popadł w tarapaty finansowe. Główne aktywa spółki, czyli nieruchomości w Warszawie, Poznaniu i Katowicach, trafiły — dzięki decyzjom właścicieli firmy, Anety i Krzysztofa K. — do trzech nowych firm: TTW Warszawa, TTW Katowice i TTW Poznań. We wszystkich większościowymi udziałowcami i członkami zarządów byli właśnie państwo K. W przeddzień ogłoszenia upadłości wyprzedano też wszystkie zapasy magazynowe z trzech hipermarketów prowadzonych przez TTW Dom i Ogród. W ten sposób spółka została wyczyszczona do zera i wierzyciele musieli obejść się smakiem.
Krzysztof i Aneta K., którzy obecnie prowadzą sklepy z odzieżą dziecięcą pod nazwą 5-10-15, odmawiają rozmowy z „PB”.