Aktywny timing zdecydował o sukcesie
Wśród wszystkich funduszy inwestycyjnych lokujących aktywa w akcje, najwyższą stopę zwrotu przyniosły jednostki uczestnictwa Korony o profilu agresywnym. Fundusz ten zdecydowanie pobił pod tym względem inne podmioty i przyniósł ponad 30-proc. stopę zwrotu.
— Wyjaśnieniem naszego wyniku jest stosowanie timingu. Udało nam się również trafić w trendy, jakie w tym roku występowały na warszawskiej giełdzie — twierdzi Ryszard Rusak, doradca inwestycyjny, zarządzający funduszem agresywnym Korony.
Fundusz ten na początku 2000 roku mocno zaangażował się w sektor IT, którego udział w portfelu Korony do kwietnia został zredukowany i w pozostałych miesiącach roku był już niewielki. W dużym stopniu, wypracowane wtedy zyski pozwoliły Koronie na osiągnięcie dobrego wyniku inwestycyjnego.
— Aktualnie, w swojej strategii inwestycyjnej nie kierujemy się nastawieniem na konkretną branżę. Interesuje nas głównie grupa 10 spółek o najbardziej płynnych papierach. Aktualnie w akcjach ulokowanych jest 65 proc. powierzonych nam środków — dodaje Ryszard Rusak.
Michał Śliwinski