Albo odpisz w normie, albo zrób to szybko

Paweł Jakubczak
31-01-2006, 00:00

Używany samochód osobowy można amortyzować różnymi sposobami, ale wybór metody wpływa na szybkość amortyzacji.

Sposób amortyzacji samochodu przekłada się na płacony w poszczególnych latach podatek. Raz przyjętej metody nie można zmieniać. Dlatego przy wprowadzaniu pojazdu do ewidencji trzeba podjąć rozważną i przemyślaną decyzję. Zanim wybierze się sposób, należy wiedzieć, od jakiej wartości początkowej rozpocząć amortyzację.

Wartość początkowa

Na wartość początkową samochodu składa się jego cena plus wydatki związane z jego kupnem i rejestracją, czyli koszty dowodu rejestracyjnego, tablic, opłat skarbowych itp. Jeżeli kupujemy auto od podatnika VAT, to wartość pojazdu powiększamy o VAT, który nie podlega odliczeniu (obecnie odliczamy 60 proc. VAT naliczonego w związku z nabyciem auta osobowego, ale nie więcej niż 6 tys. zł). Jeżeli zaś kupimy je od osoby niebędącej podatnikiem VAT, to do wartości początkowej doliczamy podatek od czynności cywilnoprawnych, o ile ponosimy ten wydatek w całości jako nabywca.

— Dolicza się także wydatki na ulepszenie samochodu, jeśli nastąpiły przed oddaniem go do używania, a ich łączna wartość przekroczyła 3,5 tys. zł — mówi Hubert Cichoń, radca prawny w Deloitte.

Jak to może wyglądać w praktyce, ilustruje przykład. Kupujemy od podatnika VAT samochód za 40 tys. zł netto. Do tego dodajemy 3,52 tys. zł VAT niepodlegającego odliczeniu. Auto od razu rejestrujemy (250 zł), ubezpieczamy (2,5 tys. zł), kupujemy radio z głośnikami i zestawem głośnomówiącym (4 tys. zł) oraz komplet opon zimowych z felgami (2,5 tys. zł). Po zsumowaniu tych kwot wartość początkowa wyniesie 50,27 tys. zł.

Z tego przykładu widać, że do wartości początkowej nie zaliczamy kosztów ubezpieczenia auta.

Czas na metodę

Jeśli przedsiębiorca wybierze metodę liniową, to będzie amortyzował samochód osobowy przez pięć lat, co oznacza, że stawka amortyzacji wynosi 20 proc. Zastosowanie tej metody w podanym przykładzie da 837,83 zł miesięcznego odpisu amortyzacyjnego stanowiącego koszt uzyskania przychodu.

Jeśli samochód będzie używany intensywnie, na przykład w pracy na trzy zmiany, można zastosować większą stawkę amortyzacji — maksymalnie o 40 proc. Przy jej zastosowaniu roczna stawka wzrośnie w naszym przykładzie do 28 proc., czyli da miesięcznie 1172,97 zł odpisu amortyzacyjnego.

Kiedy najszybciej

Przedsiębiorca najszybciej zamortyzuje auto, jeśli wybierze stawkę indywidualną stosowaną do używanych lub ulepszonych środków trwałych pierwszy raz wprowadzonych do ewidencji podatnika. Za pojazd używany uważa się taki, który ma co najmniej sześć miesięcy. Dowód używania musi przedstawić podatnik. Będzie nim na przykład faktura zakupu dokonanego przez pierwszego lub poprzedniego właściciela, a dla osób prowadzących działalność gospodarczą i firm — również wyciąg z ewidencji środków trwałych.

Okres amortyzacji dla samochodu nie może być krótszy niż 30 miesięcy. Stawka amortyzacji wynosi zatem 40 proc. rocznie, a miesięczny odpis w naszym przykładzie, stanowiący koszt uzyskania przychodu, wyniesie 1675,67 zł.

Limit odliczeń

Nie zawsze można całkowicie zamortyzować samochód. Kosztem podatkowym nie będą odpisy amortyzacyjne w części ustalonej od wartości auta ponad 20 tys. euro przeliczonej na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski w dniu przekazania pojazdu do używania.

Ponadto limit obejmuje także wszelkie koszty poniesione w związku z nabyciem lub ulepszeniem auta przed wprowadzeniem go do ewidencji. Jeżeli więc suma kosztu nabycia i dodatkowych wydatków przekroczy 20 tys. euro, to kosztem podatkowym będą odpisy obliczone tylko od tej części wartości początkowej, która nie przekroczyła 20 tys. euro.

Oto jak przykładowo wygląda wyliczenie podstawy odpisów amortyzacyjnych stanowiących koszt uzyskania przychodu dla samochodu o wartości 80 tys. zł:

- cena nabycia netto — 80 tys. zł

- VAT naliczony nie podlegający odliczeniu — 6 tys. zł

- rejestracja — 250 zł

- radioodtwarzacz — 4 tys. zł

- opony zimowe z felgami — 2,5 tys. zł

- razem — 92,75 tys. zł

Jeżeli kurs euro w dniu oddania auta do używania wynosił 3,8 zł, to podstawę amortyzacji podatkowej należy ograniczyć do 76 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Jakubczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Albo odpisz w normie, albo zrób to szybko