Aldec wchodzi na Ukrainę i inwestuje w Polsce

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2007-05-04 00:00

Nic tak nie rozbija firmy jak obcy, którzy się po niej plączą — tak szef Aldec mówi o kontrolach. Ale inwestuje: i u nas, i na Ukrainie.

Nic tak nie rozbija firmy jak obcy, którzy się po niej plączą — tak szef Aldec mówi o kontrolach. Ale inwestuje: i u nas, i na Ukrainie.

Formalnie Aldec, producent software do testowania oprogramowania dla 2 tys. firm, w tym Boeinga, Rockwella i Intela, szuka w Polsce trzech inżynierów do zakładu w Katowicach. Ale wolnych miejsc pracy jest dużo więcej.

— Stale poszukujemy kilkudziesięciu osób — twierdzi prezes Stanley Hyduke.

Spółka zatrudnia w Polsce 120 osób. W Katowicach produkuje software do symulatorów, w Gliwicach rozwija kompilatory języków HDL, w Krakowie software kontrolujący operacje sprzętu, w Gdańsku hardware, a w Żarnowcu tworzy drivery oraz projekty do testowania opracowań, głównie automatycznie sterowane emulatory układów elektronicznych. Ten ostatni zakład, zatrudniający 12 osób, niedługo zmieni profil.

— Polska młodzież chce mieszkać w dużych miastach. Dlatego w Żarnowcu będziemy realizować nieco prostsze projekty i zatrudnimy starszych, bardziej stabilnych pracowników, a jesienią otworzymy centrum w Gdańsku — zapowiada Stanley Hyduke.

Będzie w nim pracować 40 osób. Podobnie jak zakład w Żarnowcu, centrum będzie znajdować się w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Szef firmy zapowiada też rozwój ośrodka w Katowicach.

— Staramy się odzyskać część działki i rozbudować zakład. Dziś pracuje tam 70 osób, w ciągu trzech lat chcemy podwoić tę liczbę — mówi Stanley Hyduke.

Ale zaraz dodaje, że firma jest ostrożna w rozwoju w Polsce.

— Klimat nie sprzyja inwestycjom w działalność badawczo-rozwojową — twierdzi prezes Aldecu.

Dlatego mocniej inwestuje na Ukrainie.

— Mamy biuro R&D w Charkowie (16 osób). W ciągu 6-9 miesięcy uruchomimy ośrodki badawcze w Doniecku i Odessie. Będzie tam pracować ponad 40 osób — zapowiada Stanley Hyduke.

Atutem Ukrainy jest 10-procentowy podatek od bezpośrednich wpływów.

— Upraszcza to księgowość i nie mamy żadnych kontroli skarbowych. W Kalifornii miałem kontrole co trzy miesiące i w końcu przeniosłem firmę do Nevady. Od 15 lat nie mieliśmy tam żadnego urzędnika. W Polsce rzadko bywam, ale słyszałem, że stanowi to pewien problem. Nic tak nie rozbija firmy jak obcy ludzie, którzy się po niej plączą — uważa Stanley Hyduke.

Aldec ma na całym świecie 200 pracowników, w tym w USA (47), Japonii (10) czy Chinach (tylko biura handlowe). Firma nie ujawnia wyników finansowych.