Alfabet zarabiania

Paweł Zielewski
opublikowano: 2006-04-14 00:00

Skuteczne inwestowanie zależy od... języka. Warto wiedzieć, jaka treść kryje się za terminami używanymi przez doradców finansowych.

A – jak alfabet inwestora, w którym postaramy się przybliżyć państwu pewne pojęcia, które mogą okazać się pomocne w przypadku oszczędzania pieniędzy w funduszach inwestycyjnych.

B – jak Belka, czyli „podatek Belki”, to podatek od dochodów kapitałowych, płacony od zysku dopiero w momencie wypłaty pieniędzy z funduszu, oszczędzający zapłaci 19-procentowy podatek jedynie od wartości, którą zarobił — czyli od zysku.

C – jak czas inwestycji. W przypadku funduszy inwestycyjnych, w przeciwieństwie do lokat bankowych, uczestnik nie deklaruje okresu utrzymania pieniędzy w funduszu, może je wypłacić w dowolnym momencie.

D – jak dywersyfikacja ryzyka. Dzięki wpłacie środków do funduszu uczestnik może rozłożyć, a tym samym ograniczyć, ryzyko związane z inwestowaniem. Dywersyfikacja ryzyka jest możliwa, gdyż fundusz gromadzi środki od wielu uczestników i dysponuje łącznie znacznie większymi aktywami niż pojedyncza osoba. Te aktywa może lokować w różnych papierach wartościowych, zatem nawet przy wpłacie 100 złotych do funduszu indywidualny inwestor ma możliwość identycznej dywersyfikacji ryzyka jak „duży inwestor”.

E – jak emerytura. Już teraz warto o niej pomyśleć i rozpocząć oszczędzanie np. w ramach Pracowniczego Programu Emerytalnego (jeśli pracodawca oferuje taką możliwość) lub samodzielnie na Indywidualnym Koncie Emerytalnym (IKE) — patrz I.

F – jak fundusze inwestycyjne,. To bezpieczny sposób inwestowania pieniędzy i alternatywa wobec tradycyjnych form oszczędzania, np. na lokacie bankowej. Fundusze mają osobowość prawną, a cały majątek funduszu należy wyłącznie do ludzi, którzy wpłacili do niego pieniądze.

G – jak giełda (Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie). Uczestnik funduszu może pośrednio inwestować na giełdzie, poprzez zakup jednostek uczestnictwa funduszy zrównoważonych lub akcyjnych. Wymienione fundusze inwestują część lub całość zgromadzonych aktywów w akcje.

H – jak historyczne wyniki, które prezentują zmianę wartości jednostki uczestnictwa w przeszłości. Warto na nie zwrócić uwagę przed dokonaniem wyboru funduszu, wprawdzie nie dają one gwarancji, że wybrany fundusz osiągnie podobne wyniki w przyszłości, ale umożliwiają porównanie funduszy.

I – jak IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, na którym oszczędzający może w efektywny sposób gromadzić pieniądze na przyszłą emeryturę. Oszczędności zgromadzone na IKE są zwolnione z „podatku Belki”, pod warunkiem utrzymania ich na IKE do momentu uzyskania uprawnień emerytalnych.

J – jak jednostka uczestnictwa. Każdy, kto wpłaci pieniądze do funduszu inwestycyjnego, staje się posiadaczem jednostek uczestnictwa funduszu.

K – jak KBC, czyli belgijska Grupa KBC, prowadząca działalność w Europie Środkowej i Wschodniej, specjalizująca się w produktach inwestycyjnych, w tym w funduszach z ochroną kapitału.

L – jak limit wpłat na IKE, który wynosi w 2006 roku 3521 złotych.

M – jak minimalna wpłata do funduszu. Zwykle fundusz inwestycyjny określa minimalną wartość środków, jakie może wpłacić oszczędzający jednorazowo do funduszu, w funduszach inwestycyjnych zarządzanych przez KBC TFI dla klientów indywidualnych minimalna pierwsza wpłata to 500 złotych, kolejne minimalne wpłaty to 100 złotych.

N – jak nabycie (zakup) jednostek uczestnictwa. Wpłacając pieniądze do funduszu oszczędzający kupuje jednostki uczestnictwa (wpłacone środki, po pobraniu opłaty manipulacyjnej są przeliczane na jednostki uczestnictwa).

O – jak opłata manipulacyjna. Może być pobierana przez fundusz przy wpłacie, wypłacie, zamianie pieniędzy między funduszami.

P – jak programy oszczędnościowe. Są oferowane przez niektóre fundusze inwestycyjne i są przeznaczone dla osób, które chcą oszczędzać systematycznie w dłuższym okresie. W zamian za deklarację kilkuletniego oszczędzania w funduszu uczestnik może czerpać korzyści np. w postaci zniżki w opłacie manipulacyjnej.

R – jak ryzyko inwestycyjne. Jest ono zróżnicowane w zależności od prowadzonej przez fundusz polityki inwestycyjnej, im więcej akcji w portfelu funduszu, tym ryzyko inwestycyjne jest wyższe, ale i wyższe są potencjalne zyski.

S – jak statut funduszu, szczegółowo określający sposób funkcjonowania funduszu oraz sposób wpłacania i wypłacania pieniędzy z funduszu, a także jego politykę inwestycyjną.

T – jak towarzystwo funduszy inwestycyjnych. To spółka akcyjna powstała w celu tworzenia i zarządzania funduszami inwestycyjnymi, jedno TFI może utworzyć kilka funduszy inwestycyjnych.

U – jak umorzenie jednostek uczestnictwa, czyli wypłata pieniędzy z funduszu, — ewentualnie U — jak ubezpieczenie, istnieje możliwość nabycia ubezpieczenia z funduszem inwestycyjnym.

W – jak wyniki inwestycyjne, które mówią, jaki zysk wypracował fundusz i ile uczestnik zyskał na inwestycji. Im wyższe jest ryzyko inwestycyjne, tym możliwość uzyskania atrakcyjnych wyników inwestycyjnych jest większa.

Z – jak zarządzanie. W przypadku funduszy inwestycyjnych zarządzaniem aktywami funduszu, zgodnie z wymogami ustawy, zajmują się doświadczeni doradcy inwestycyjni, mający i wiedzę niezbędną do efektywnego zarządzania środkami powierzonymi funduszowi przez jego uczestników.

Ż – jak życzenia udanych inwestycji.