Alfabet zarabiania

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 13-12-2006, 15:49

Skuteczne inwestowanie zależy od... języka. Warto wiedzieć, jaka treść kryje się za terminami używanymi przez doradców finansowych.

Skuteczne inwestowanie zależy od... języka. Warto wiedzieć, jaka treść kryje się za terminami używanymi przez doradców finansowych.

A – jak alfabet inwestora, w którym postaramy się przybliżyć państwu pewne pojęcia, które mogą okazać się pomocne w przypadku oszczędzania pieniędzy w funduszach inwestycyjnych.

B – jak Belka, czyli „podatek Belki”, to podatek od dochodów kapitałowych, płacony od zysku dopiero w momencie wypłaty pieniędzy z funduszu, oszczędzający zapłaci 19-procentowy podatek jedynie od wartości, którą zarobił — czyli od zysku.

C – jak czas inwestycji. W przypadku funduszy inwestycyjnych, w przeciwieństwie do lokat bankowych, uczestnik nie deklaruje okresu utrzymania pieniędzy w funduszu, może je wypłacić w dowolnym momencie.

D – jak dywersyfikacja ryzyka. Dzięki wpłacie środków do funduszu uczestnik może rozłożyć, a tym samym ograniczyć, ryzyko związane z inwestowaniem. Dywersyfikacja ryzyka jest możliwa, gdyż fundusz gromadzi środki od wielu uczestników i dysponuje łącznie znacznie większymi aktywami niż pojedyncza osoba. Te aktywa może lokować w różnych papierach wartościowych, zatem nawet przy wpłacie 100 złotych do funduszu indywidualny inwestor ma możliwość identycznej dywersyfikacji ryzyka jak „duży inwestor”.

E – jak emerytura. Już teraz warto o niej pomyśleć i rozpocząć oszczędzanie np. w ramach Pracowniczego Programu Emerytalnego (jeśli pracodawca oferuje taką możliwość) lub samodzielnie na Indywidualnym Koncie Emerytalnym (IKE) — patrz I.

F – jak fundusze inwestycyjne,. To bezpieczny sposób inwestowania pieniędzy i alternatywa wobec tradycyjnych form oszczędzania, np. na lokacie bankowej. Fundusze mają osobowość prawną, a cały majątek funduszu należy wyłącznie do ludzi, którzy wpłacili do niego pieniądze.

G – jak giełda (Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie). Uczestnik funduszu może pośrednio inwestować na giełdzie, poprzez zakup jednostek uczestnictwa funduszy zrównoważonych lub akcyjnych. Wymienione fundusze inwestują część lub całość zgromadzonych aktywów w akcje.

H – jak historyczne wyniki, które prezentują zmianę wartości jednostki uczestnictwa w przeszłości. Warto na nie zwrócić uwagę przed dokonaniem wyboru funduszu, wprawdzie nie dają one gwarancji, że wybrany fundusz osiągnie podobne wyniki w przyszłości, ale umożliwiają porównanie funduszy.

I – jak IKE, czyli indywidualne konto emerytalne, na którym oszczędzający może w efektywny sposób gromadzić pieniądze na przyszłą emeryturę. Oszczędności zgromadzone na IKE są zwolnione z „podatku Belki”, pod warunkiem utrzymania ich na IKE do momentu uzyskania uprawnień emerytalnych.

J – jak jednostka uczestnictwa. Każdy, kto wpłaci pieniądze do funduszu inwestycyjnego, staje się posiadaczem jednostek uczestnictwa funduszu.

K – jak KBC, czyli belgijska Grupa KBC, prowadząca działalność w Europie Środkowej i Wschodniej, specjalizująca się w produktach inwestycyjnych, w tym w funduszach z ochroną kapitału.

L – jak limit wpłat na IKE, który wynosi w 2006 roku 3521 złotych.

M – jak minimalna wpłata do funduszu. Zwykle fundusz inwestycyjny określa minimalną wartość środków, jakie może wpłacić oszczędzający jednorazowo do funduszu, w funduszach inwestycyjnych zarządzanych przez KBC TFI dla klientów indywidualnych minimalna pierwsza wpłata to 500 złotych, kolejne minimalne wpłaty to 100 złotych.

N – jak nabycie (zakup) jednostek uczestnictwa. Wpłacając pieniądze do funduszu oszczędzający kupuje jednostki uczestnictwa (wpłacone środki, po pobraniu opłaty manipulacyjnej są przeliczane na jednostki uczestnictwa).

O – jak opłata manipulacyjna. Może być pobierana przez fundusz przy wpłacie, wypłacie, zamianie pieniędzy między funduszami.

P – jak programy oszczędnościowe. Są oferowane przez niektóre fundusze inwestycyjne i są przeznaczone dla osób, które chcą oszczędzać systematycznie w dłuższym okresie. W zamian za deklarację kilkuletniego oszczędzania w funduszu uczestnik może czerpać korzyści np. w postaci zniżki w opłacie manipulacyjnej.

R – jak ryzyko inwestycyjne. Jest ono zróżnicowane w zależności od prowadzonej przez fundusz polityki inwestycyjnej, im więcej akcji w portfelu funduszu, tym ryzyko inwestycyjne jest wyższe, ale i wyższe są potencjalne zyski.

S – jak statut funduszu, szczegółowo określający sposób funkcjonowania funduszu oraz sposób wpłacania i wypłacania pieniędzy z funduszu, a także jego politykę inwestycyjną.

T – jak towarzystwo funduszy inwestycyjnych. To spółka akcyjna powstała w celu tworzenia i zarządzania funduszami inwestycyjnymi, jedno TFI może utworzyć kilka funduszy inwestycyjnych.

U – jak umorzenie jednostek uczestnictwa, czyli wypłata pieniędzy z funduszu, — ewentualnie U — jak ubezpieczenie, istnieje możliwość nabycia ubezpieczenia z funduszem inwestycyjnym.

W – jak wyniki inwestycyjne, które mówią, jaki zysk wypracował fundusz i ile uczestnik zyskał na inwestycji. Im wyższe jest ryzyko inwestycyjne, tym możliwość uzyskania atrakcyjnych wyników inwestycyjnych jest większa.

Z – jak zarządzanie. W przypadku funduszy inwestycyjnych zarządzaniem aktywami funduszu, zgodnie z wymogami ustawy, zajmują się doświadczeni doradcy inwestycyjni, mający i wiedzę niezbędną do efektywnego zarządzania środkami powierzonymi funduszowi przez jego uczestników.

Ż – jak życzenia udanych inwestycji.

Paweł Zielewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane