- Udało się nam ustabilizować i przywrócić rentowność we wszystkich spółkach naszej grupy – mówi Paweł Dangel, prezes Allianz Polska. Jego słowa najlepiej oddają to, co jest największych osiągnięciem kierowanej przez niego grupy w ubiegłym roku: wysoki zysk.
Łącznie dwa towarzystwa ubezpieczeniowe, TFI oraz PTE zarobiły blisko 170 mln zł. Największy udział miała spółka majątkowa, która w ubiegłych latach zaniżała wynik całej grupy. W 2012 r. miała 72,5 mln zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej było to prawie 30 mln zł straty, a w 2010 r. 200 mln zł.
Pozostałe spółki grupy miały w ubiegłym roku zysk zbliżony do osiągniętego w 2011 r. Towarzystwo życiowe zarobiło 62 mln zł, a TFI – 8,4 mln zł.
Po stronie przychodowej na uwagę zasługuje wzrost o 13 proc. przypisu życiowego Allianz. W 2012 r. zebrało ono ponad 1,7 mln zł składek. Duża w tym zasługa sprzedaży polisolokat w pierwszej połowie roku. Spadek sprzedaży nastąpił w ubezpieczeniach inwestycyjnych typu unit-linked. Według Allianza, było to spowodowane obawą klientów przed ryzykiem inwestycyjnym i przesuwaniem piniędzy do bezpiecznych form oszczędzania (lokaty).
Spółka majątkowa odnotowała spadek przypisu składki o prawie 5 proc. (do 1,77 mld zł). Ma to być efekt niższej sprzedaży ubezpieczeń w drugiej połowie roku spowodowanej czynnikami makroekonomicznymi. Zwiększył się natomiast biznes korporacyjny w majątku. Allianz liczy na dalsze wzrost w tym roku, szczególnie w obszarze ubezpieczenia dla inwestycji kolejowych i energetycznych.
Allianz Polska jest obecnie w fazie przejściowej. W połowie roku grupa będzie miała nowego szefa. Pawła Dangla zastąpi Witold Jaworski - do końca 2012 r. wiceprezes PZU.
Allianz na mocnym plusie
Po kilku chudszych latach grupa Allianz Polska ma za sobą dobry rok. W ubiegłym zarobiła 168 mln zł.