Allianz nie sprzeda akcji Pekao SA
Allianz, niemiecka firma ubezpieczeniowa, przejmuje Dresdner Bank. Na krajowym rynku już pojawiły się spekulacje, że konsekwencją tego przejęcia będzie wyjście Niemców z Pekao SA. Analitycy jednak wątpią w taki scenariusz.
Po decyzji o przejęciu kontroli nad Dresdner Bankiem, jednym z największych banków na świecie, przez firmę ubezpieczeniową Allianz, eksperci zaczęli zastanawiać się, czy możliwe jest wyjście Niemców z Pekao SA, w którym mają 2 proc. akcji.
— Pakiet akcji Pekao SA, który ma Allianz, jest zbyt mały, by jego sprzedaż mogła coś zmienić w układzie sił. Najważniejszą sprawą przemawiającą za pozostaniem Allianza w polskim banku jest współpraca obu instytucji. Myślę, że Pekao SA jest dla niemieckiej firmy ubezpieczeniowej zbyt cenny, by brała ona pod uwagę całkowite wyjście z banku. Allianz ubezpiecza karty wydawane przez Pekao SA. Dzięki obecności w polskim banku zyskał bardzo dobrą sieć dystrybucji i dodatkowe zyski. Pozbycie się akcji byłoby więc dla niego nieopłacalne — uważa Marcin Wróblewski, analityk DM WBK.
Podobnego zdania jest Tomasz Stadnik, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.
— Udziały Allianza w Pekao SA są bardzo małe, więc ich sprzedaż nie wiązałaby się z dużymi korzyściami finansowymi, a poza tym obie instytucje korzystają na wzajemnej współpracy: Allianz ma rozbudowaną sieć dystrybucji dla swoich produktów, a Pekao SA może rozwijać ofertę bankowo- -ubezpieczeniową — podkreśla Tomasz Stadnik.
Zdaniem Marcina Wróblewskiego, w przyszłości prawdopodobne jest zacieśnienie współpracy między instytucjami.
— Sądzę, że Pekao SA wspólnie z Allianzem mogłyby rozszerzyć ofertę bancassurance i firma ubezpiczeniowa mogłaby np. dystrybuować przez sieć placówek polskiego banku swoje polisy ubezpieczeniowe — wskazuje analityk.
Jeśli jednak Allianz sprzeda swój 2-proc. pakiet, to naturalnym kandydatem na kupca wydaje się UniCredito Italiano, strategiczny akcjonariusz Pekao SA. Tym bardziej że Włosi deklarują chęć zwiększania udziałów na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej.
— Włoski bank ma w Pekao SA ponad 53-proc. pakiet akcji, który umożliwia mu zarządzanie bankiem, więc dodatkowe 2 proc. nie zmieniłoby sytuacji. Dlatego nie sądzę, żeby taka transakcja była brana pod uwagę — mówi Marcin Wróblewski.