Alltel powoli traci szanse na system dla PKO BP

Mariusz Zielke
opublikowano: 2002-01-08 00:00

Oddala się możliwość podpisania umowy PKO BP z firmą Alltel na dostawę centralnego systemu informatycznego o wartości 100 mln USD. Tymczasem na rynku pojawiła się plotka o możliwości zwiększenia zaangażowania Prokomu w kapitale Softbanku, który miał pomagać Alltelowi we wdrożeniu CSI w PKO BP. Spółki twierdzą jednak, że nie udało im się na razie wypracować porozumienia w sprawie fuzji.

Amerykańska firma Alltel ma coraz mniejsze szanse na wykonanie centralnego systemu informatycznego (CSI) w PKO BP — wynika z nieoficjalnych informacji. Umowę wartości 100 mln USD (prawie 400 mln zł) w tej sprawie zarząd banku przedstawił do akceptacji radzie nadzorczej już w sierpniu 2001 r. Rada miała wypowiedzieć się na ten temat we wrześniu, ale w związku z wyborami nie podjęła żadnej decyzji i do dziś sytuacja nie zmieniła się.

Nasi informatorzy twierdzą jednak, że o Alltelu PKO BP może już zapomnieć, gdyż RN nie zaakceptuje tej umowy.

Trudno powiedzieć, czy — jeśli RN banku rzeczywiście odrzuci Alltela — będzie to bardziej decyzja merytoryczna czy polityczna. Wybór tego dostawcy od początku budził kontrowersje, początkowo głównie z powodu wysokiej ceny oraz braku referencji w Europie. W lutym 2001 r. bank zapowiadał, że zamierza zapłacić za ten system 1 mld zł, a drugie tyle wydać na jego implementację. Choć ostatecznie umowa opiewać ma na znacznie niższą sumę, to przeciwników tego rozwiązania nie ubyło. Oponenci zarzucają Alltelowi — poza brakiem referencji — niedostosowanie systemu Systematics do potrzeb takiego banku, jak PKO BP. Z drugiej strony proces wyboru dostawcy CSI trwa już dwa lata.

— Nie wiem, jaką decyzję podejmie rada, ale jedno jest pewne — system centralny jest bankowi niezbędny — twierdzi Krzysztof Misiński, dyrektor biura projektowego CSI w PKO BP.

Nie chce przesądzać, czy będzie to Alltel.

— Od dłuższego czasu nasz departament przygotowuje się do wdrożenia CSI, opracowuje procedury zarządzania całym projektem, przeprowadza szkolenia, żeby realizacja projektu przebiegała sprawnie. Jesteśmy przygotowani na wdrożenie Alltela, ale są to procedury uniwersalne — dodaje Krzysztof Misiński.

Tymczasem na rynek trafiły pogłoski o możliwości zwiększenia zaangażowania Prokomu w Softbanku. Gdyńska spółka posiada nieco ponad 9 proc. akcji warszawskiego integratora, a obie firmy już od dłuższego czasu rozmawiają o ewentualnej fuzji. Ryszard Krauze, prezes Prokomu, zapowiadał w końcu sierpnia 2001 roku, że decyzja o fuzji bądź jej zaniechaniu powinna zapaść do końca roku. Nie zapadła.

— Wciąż rozmawiamy — mówi Beata Stelmach, członek rady nadzorczej Prokomu.

— Głównym problemem jest określenie wspólnej strategii naszych firm — twierdzi Aleksander Lesz, prezes Softbanku.

Zaznacza jednocześnie, że w tym przypadku o wrogim przejęciu nie może być mowy, gdyż fuzja firm IT to przede wszystkim integracja zasobów ludzkich.

Ewentualność przejęcia Softbanku przez Prokom wiąże się ze sprawą zakupu CSI przez PKO BP o tyle, że Softbank jest głównym dostawcą systemów IT dla banku i serwisuje funkcjonujące obecnie aplikacje oddziałowe. Analitycy spodziewali się też, że warszawska firma będzie mieć spory udział we wdrożeniu systemu Alltela w PKO BP. Z drugiej strony pojawiały się jednak wątpliwości, czy ten udział będzie rzeczywiście tak istotny.

— Tak więc jeśli PKO BP odrzuci Alltela, może okazać się to korzystne dla Softbanku, gdyż w konsekwencji bank może zrealizować system korzystając z rozwiązań i przy współpracy z Softbankiem — spekuluje jeden z analityków.

Wielu z nich jest też zdania, że do fuzji między Prokomem i Softbankiem dojdzie, jeśli ten drugi zwiększy poziom przychodów z PKO BP.