Alterco dołuje, zarząd uspokaja

EG
opublikowano: 2012-07-13 00:00

Szefowie przekonują, że spółka jest w trudnej sytuacji, ale pod kontrolą. Upadłości nie przewidują.

Kurs akcji Alterco od początku roku spadł aż o ponad 90 proc. Końca zjazdu nie widać. Tylko wczoraj akcje potaniały o 5 proc. Spadki nabrały tempa po publikacji raportu za 2011 r. Mimo 11,6 mln zł straty wynikającej z przeszacowania aktywów finansowych grupa zanotowała 5,7 mln zł zysku netto. Zobowiązania zapadalne w całym 2012 r. wynosiły 49 mln zł. Kilka dni później Alterco upubliczniło raport za I kwartał — w wyniku kolejnych emisji obligacji dług wzrósł o kolejne 50 mln zł. Jak tłumaczy zarząd spółki, pieniądze były potrzebne na akwizycje projektów deweloperskich i konwersję długu krótkoterminowego na średnioterminowy. Wskaźnik bieżącej płynności wyniósł 3,27. Znaczący inwestorzy wyprzedają akcje Alterco. Ostatnio zaangażowanie zmniejszyły Progres Investment i Idea TFI. Szefowie jednak uspokajają.

— W najbliższym czasie nie mamy żadnych zapadających obligacji, a zarząd nie zamierza składać wniosku o upadłość. Sytuacja jest trudna, prowadzimy rozmowy z wierzycielami i jesteśmy coraz bardziej spokojni o naszą przyszłość — mówi Zbigniew Zuzelski, wiceprezes Alterco.

Alterco działa na zasadach tzw. oportunity fund w sektorze nieruchomości i budownictwa. Kupuje działki i projekty z trudnymi uwarunkowaniami prawnymi czy ekonomicznymi, często płacąc akcjami. Spółka planowała także zaangażować się kapitałowo w deweloperską firmę Reinhold (skończyło się na partnerstwie) czy mieszkaniowy Trion. Poręczała też weksle i obligacje upadłego Sky Clubu — łącznie na kilkanaście milionów złotych. Zbigniew Zuzelski zapewnia, że to niewielki problem.

— Nasze przejściowe kłopoty są spowodowane tym, że pod koniec zeszłego roku nie udało nam się zrealizować dużej transakcji, co zachwiało naszymi przepływami pieniężnymi. Sektor, w którym działamy, przechodzi olbrzymie trudności. Upadłość ogłaszają kolejne spółki z branży, a to odbija się na współpracy z instytucjami finansowymi i kontrahentami. Jednak, mimo problemów sektora, panujemy nad sytuacją — zapewnia Zbigniew Zuzelski.