Alternatywna gospodarka bitcoina

Toczy się pierwsze postępowanie o pranie brudnych bitcoinów. EBA każe bankom trzymać się z dala od kryptowalut. Fani bitcoina wieszczą, że zastąpi on banki, notariuszy i adwokatów

Bitcoinem można w Polsce zapłacić w taksówce, zamówić pizzę na telefon, wizytę domową lekarza lub elektryka, kupić meble, opłacić wyjazd wakacyjny. Popularność kryptowalut rośnie, choć nie zawsze są wykorzystywane do zbożnych celów. Jak dowiedział się „Puls Biznesu”, Generalny Inspektor Informacji Finansowej prowadzi pierwsze w kraju postępowanie w sprawie prania brudnych pieniędzy z wykorzystaniem bitcoinów. Do przestępstwa miało dojść w Szczecinie.

BANKOMAT NA BITCOINY: W maju w Warszawie stanął pierwszy w kraju bitcoinomat, czyli urządzenie przypominające nieco bankomat, w którym można kupować bitmonety, według kursu giełdy Bitstamp. Ambasada Bitcoina zapowiada, że do końca roku pojawi się 30 takich urządzeń. Od czerwca w centrum handlowym Silesia w Katowicach działa Robocoin, za pomocą którego można kupić i sprzedać bitcoiny. [FOT. WM]
Zobacz więcej

BANKOMAT NA BITCOINY: W maju w Warszawie stanął pierwszy w kraju bitcoinomat, czyli urządzenie przypominające nieco bankomat, w którym można kupować bitmonety, według kursu giełdy Bitstamp. Ambasada Bitcoina zapowiada, że do końca roku pojawi się 30 takich urządzeń. Od czerwca w centrum handlowym Silesia w Katowicach działa Robocoin, za pomocą którego można kupić i sprzedać bitcoiny. [FOT. WM]

Kryptowaluty szybko się mnożą

Bitcoin szybko doczekał się naśladowców. Na giełdzie coinmarketcap notowanych jest 440 kryptowalut. Na liście jest jedna z trzech polskich — PLNcoin. Dwie pozostałe to polishcoin i polcoin. Na świecie sporą popularność oprócz bitcona zyskał litecoin, oparty na tym samym mechanizmie, różniący się od protoplasty m.in. liczbą docelowych monet — czterokrotnie większą.

Tu zapłacisz bitcoinem

Wiesława Dróżdż, rzecznik Ministerstwa Finansów, w ramach którego działa GIIF, odmawia komentarza i odsyła na stronę inspektora. 4 lipca ukazał się na niej komunikat zwracający uwagę na „niepokojące zjawisko wykorzystywania obrotu wirtualnymi walutami, takimi jak bitcoin, do działań przestępczych, między innymi w procederze prania pieniędzy”.

GIIF notuje „znaczący wzrost zainteresowania walutą” w Polsce. Rzeczywiście w ostatnich miesiącach przybywa punktów handlowych, w których można zapłacić za towar czy usługi bitcoinami. Na stronie bitcoin.pl można ich znaleźć 57. Kryptowaluta jest akceptowana w przypadkupłatności za noclegi w gospodarstwach agroturystycznych, doładowania telefonów, korepetycji z przedmiotów ścisłych czy usług biur rachunkowych. Brakuje znanych marek, nie licząc dużego portalu internetowego z pizzą. To jednak prawdopodobnie wkrótce się zmieni, gdyż kryptowaluty wychodzą powoli z niszy ciekawostki dla geeków i wkraczają na szeroki rynek. Od początku lipca w Wielkiej Brytanii wirtualną walutą można opłacać raty leasingowe w Intelligent Car Leasing. Kilka dni temu informatyczny gigant Dell poinformował, że akceptuje płatności bitcoinem za wszystkie produkty. Dzień później łotewskie linie airBaltic zaczęły przyjmować płatności w BTC.

W tym samym czasie parlament Ekwadoru zdelegalizował wszystkie kryptowaluty, których emitentem nie jest bank centralny. Rządy państw i regulatorzy na całym świecie mają twardy orzech do zgryzienia z bitcoinem i jego kuzynami. W minionym tygodniu departament usług finansowych stanu Nowy Jork opublikował założenia do przepisów regulujących działalność giełd wymiany kryptowaluty, zakładające licencjonowanie obrotu.

Kanada jako jeden z nielicznych na razie krajów na świecie próbuje wziąć w ryzy rynek wirtualnych pieniędzy. Pod koniec minionego tygodnia parlament przyjął ustawę rozciągającą na kryptowaluty przepisy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy, jakie obowiązują dla klasycznej waluty. Transakcje na większe kwoty muszą być rejestrowane i zgłaszane do odpowiednich instytucji.

70 rodzajów ryzyka

Ryzyko, że kryptowaluty, które zapewniają użytkownikom anonimowość, co jest jedną z ich największych zalet i przewag nad tradycyjnym pieniądzem, mogą zostać wykorzystane przez oszustów lub organizacje terrorystyczne, jest tylko jednym z wyzwań z jakimi muszą zmierzyć się regulatorzy. Na początku lipca Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EBA) opublikował obszerne stanowisko w sprawie wirtualnych walut. Zidentyfikował aż 70 rozmaitych rodzajów ryzyka dotyczących użytkowników i sektora finansowego.

Dla posiadaczy bitcoinów i innych tego typu walut największe zagrożenie stanowią pośrednicy. Sama waluta jest dobrze zabezpieczona. Zagrożenie pojawia się, gdy do gry wchodzą nieregulowani pośrednicy. Najlepiej widać to było na giełdzie Mt.Gox w Japonii, która w lutym najpierw zawiesiła obrót bitcoinem, a potem zakończyła działalność, bo użytkownicy nie mogli doliczyć się wirtualnych pieniędzy. Nieszczelny okazał się nie protokół waluty, ale zabezpieczenia wirtualnego kantoru. Natomiast dla systemu finansowego największe ryzyko związane jest z anonimowością, a co za tym idzie — łatwością wykorzystania waluty przez organizacje przestępcze.

— Podobnie jak internet może być wykorzystany w dobry i zły sposób, tak też bitcoin może być użyty w celach nielegalnych. Winny jest użytkownik, a nie system — tłumaczy Maciej Ziółkowski z Ambasady Bitcoina w Polsce.

EBA przeciw systemowi nic nie ma. W rekomendacjach dla krajów UE europejski nadzór, w przeciwieństwie do Ekwadoru, który kryptowaluty chce scentralizować, dopuszcza istnienie walut opartych na zdecentralizowanych protokołach, z tym że muszą one podlegać podmiotowi — może to być firma prywatna — nadzorowanemu przez organy publiczne.

— Regulatorzy mają często kłopot ze zrozumieniem, czym jest bitcoin, że jest to nowa technologia oparta na prawach matematyki, nie jest regulowana, może być, ale to nie będą regulacje skuteczne. To tak, jakbyśmy chcieli regulować transakcje barterowe, bo w przypadku bitcoina mamy do czynienia właśnie z obrotem o charakterze barterowym — mówi Maciej Ziółkowski.

EBA zdaje sobie sprawę, że ujęcie w ramy prawne wirtualnych walut będzie procesem długotrwałym, dlatego na razie skupia się na krótkoterminowych rekomendacjach dla banków. Można je ująć w jednym zdaniu: wstrzymajcie się od transakcji kryptowalutami. Takie jest też stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego.

Przyszłościowy protokół

Na razie bankowcy, podobnie jak inni uczestnicy rynku, przyglądają się nowemu instrumentowi płatniczemu, który wciąż jeszcze raczkuje.

— Jest to bardzo interesujące rozwiązanie — choć raczej pod kątem kierunku rozwoju, jaki obierze, niż szans biznesowych, jakie w nim tkwią obecnie — mówi Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający operatora płatności PayU.

Pesymiści wróżą rychły koniec kryptowalut. Mecenas Krzysztof Wojdyło z kancelarii Wardyński i Wspólnicy uważa, że mogą one zniknąć, przetrwa natomiast sam algorytm bitcoina, stwarzając nowe, nieograniczone możliwości wykorzystania w obrocie gospodarczym.

„Zdecentralizowana kontrola nad transakcjami oraz zastosowane rozwiązania kryptograficzne powodują, że protokół bitcoina jest jednym z najbezpieczniejszych stosowanych obecnie rozwiązań informatycznych (…) Fakt, że zapisom cyfrowym weryfikowanym w ramach protokołu bitcoina przypisujemy znaczenie wirtualnej waluty, jest w pewnym sensie wyłącznie wynikiem przyjętej konwencji. Można sobie wyobrazić, że temu samemu zapisowi cyfrowemu nadamy inne znaczenie” — pisze mecenas Wojdyło w opublikowanej kilka dni temu analizie.

Może to być udział uprawniający do dywidendy, umowy pożyczki czy szerzej — „stosunki prawne tworzone, monitorowane oraz egzekwowane w sposób zautomatyzowany za pośrednictwem protokołu bitcoina (...)”.

„Nowe rozwiązania informatyczne stwarzają szansę na realizację utopijnej, jak się dotychczas wydawało, wizji w pełni zautomatyzowanych stosunków prawnych, w których algorytm zastępuje sąd i państwo, a informatycy — notariuszy, adwokatów, sędziów i komorników” — pisze Krzysztof Wojdyło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Alternatywna gospodarka bitcoina