Kurs aluminium dochodził na LME w poniedziałek do 3707,50 USD za tonę i sięgał najwyższego poziomu od marca 2022 roku. Obecnie rośnie o 0,6 proc. do 3696,95 USD.
Aluminium drożeje o prawie 18 proc. od końca lutego, kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie. Blokada Cieśniny Ormuz przez Iran spowodowała znaczące ograniczenie dostaw do i z regionu Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się huty odpowiedzialne za ok. 9 proc. globalnej podaży powszechnie stosowanego metalu. Analitycy prognozują w związku z tym znaczący deficyt aluminium w tym roku. Według szacunków niektórych, sięgający ponad 2 mln ton. Analitycy Britannia Global Markets wskazują jak potwierdzenie obaw znaczącego niedoboru metalu „skrajne backwardation” na rynku, czyli sytuację kiedy aluminium z kontraktów z wcześniejszym terminem wykonania jest znacznie droższe niż z kontraktów z późniejszymi terminami. Reuters przypomina, że w piątek premia aluminium z rynku kasowego była największa od 19 lat w porównaniu z kursem metalu z kontraktu z dostawą za trzy miesiące.
