Amerykanie chorują na histerię gospodarki

USA przed groźbą "upadku z klifu"

„Każdego dnia słyszymy, że gospodarka runie z klifu fiskalnego, że zabiją ją cięcia wydatków i podwyżki podatków” — napisał na forbes.com Laurence Kotlikoff, ekonomista z Boston University. Ten strach powoduje, że firmy zaczynają zwalniać pracowników.

Inne dostrzegają spadek popytu z tego powodu i zaczynają robić to samo. Ten zbiorowy wybuch obaw daje w efekcie histerię gospodarki. Kluczową sprawą dla rządu USA jest 222 bln USD luki między obecnie szacowaną wartością wszystkich przyszłych wydatków rządowych i wszystkich przyszłych wpływów podatkowych.

 „To, co naprawdę może wywołać panikę, to fiskalna otchłań, a nie fiskalny klif” — napisał Kotlikoff. Rząd powinien więc przestać straszyć „klifem” i zająć się budżetem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Amerykanie chorują na histerię gospodarki