WTO stało się wrogiem USA za prezydentury Donalda Trumpa. Amerkański ambasador w Genewie oskarżył sędziów WTO, że przekraczają swoje uprawnienia, łamią własne zasady i ingerują w prawo USA, przypomina Reuters.
Do rozstrzygania sporów przed najwyższym sądem WTO potrzebny jest skład minimum trzech sędziów. Zwykle jest ich siedmiu, ale atak USA spowodował, że zostało już tylko trzech.
W środę była ostatnia szansa na powołanie kolejnego z powodu zakończenie 30 września kadencji przez sędziego z Mauritiusu. Liczono na zmianę stanowiska USA po wprowadzeniu zmian w procedurach i innych reformach. Tak się jednak nie stało. Reuters zwracał uwagę, że prawie 70 krajów apelowało wcześniej do USA o zmianę stanowiska.